Fluorescencja

Z mroku nocy, z brzasku dnia,

z kropli krwi, z soli łzy,

wracam do Ciebie,

i odnajduję siebie.

Gdy szalik otula mnie owym ciepłem,

czuję je tylko w mym wnętrzu.

A gdy cichym szeptem

wspomnę Ciebie —

odnajdę siebie.

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania