Faux pas
Stoi para na ulicy,
ona w za - krótkiej spódnicy.
Trwa pocałunek namiętny
i przyciąga wzrok natrętny.
Już biegnie starsza pani:
" Nie jesteście tu sami! "
Zasapana, bo gruba jak foka,
krzyczy: " Faux pas, faux pas!!!"
Zdyszana, pada jak długa,
pochłonęła ją kaluża.
Taki ją los spotkał marny,
w ten dzień letni, parny.
Komentarze (5)
" Nie jesteście tu sami! " - bez spacji x2, cudzysłów przylega do słów :)
" Faux pas, faux pas!!!" - tu to samo
"pochłonęła ją kaluża." - kałuża*
Rzeczywiście może nie arcydzieło, ale napisane z humorkiem, takie na poprawę nastroju. Myślę, że mogę spokojnie zostawić 4 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania