Plagiatorzy

ZielonoMi
rok temu
A no. I wierzył w cuda, myśląc, że się uda. :)
TseCylia
rok temu
Kuwa, co takie osoby chcą zyskać?
To mnie najbardziej zdumiewa.
Chyba tylko zaistnieć choćby na chwilę, choćby gdziekolwiek, choćby jakkolwiek.
Pulinaaa
rok temu
Nie sluchajcie tego przychlasta, bo to przyjebane jak gwózdz do trumny
Aneta Wipler
rok temu
Wstaw ładne zdjęcie swoje to zacznie cię.kochać
Tylko pożądać, Woźny ma to nawet bez zdjęcia

IQ jej skoczyło jak MM w tej zerżniętej anegdocie
Znaczy jej na tyle, że znalazła drogę na forum
Jest blisko 70, pobędzie trochę na opowi, to przekroczy
TseCylia, To chyba trzeba diagnozować, nigdy nie rozumiałem, dla żartu można, ktoś dla forsy - też zrozumiałe, ale w żartach są ci kiepscy, a forsy to tu nie nakoszą
TseCylia
rok temu
Kiedyś, googlajac jakieś moje tytuły, przypadkiem odkryłam, że niemało z nich ludziska splagiatowali. Najwięcej na jakiejś stronie joe coś tam. Ale i na innych też. Nawet admin jakiegoś portalu dla działkowców. Najpierw się wkurzyłam, potem ochłonęłam, bo dobrych tekstów nie pokradli, tylko te, które strasznie zgrafomanilam.
Też miałem takie rzeczy, na fejsie, na NK wstawiali, w pisemku małonakładowym były kimś podpisane, zespół se przywłaszczył do grania - to tyle co wiem.

Kiedyś polecano sposób, by przed publikacją wysłać listem na swój adres i go nie otwierać, żeby była data stempla - w razie wyższej konieczności
*zalecano
Jak leżą w BN, to jakieś zabezpieczenie również, więc nieprawdą jest, jak tu dyskutowano, że nie warto się samemu drukować - warto choćby kilkanaście sztuk i wysłać do BN, ale to chyba w innym kontekście była dyskusja, chodziło o dalszą dystrybucje większych nakładów
ZielonoMi
rok temu
Jaki ma nick na Lolu, znasz?
Nie znam, ale zwyczaje typowe
Pewnie możesz ją znać
ZielonoMi
rok temu
Mi zajumali też kiedyś, laska nawet tytułu nie zmieniła, wkleiła, jak leci, łącznie z adnotacją na początku opowiadania. 😂
Słyszy się o takich przypadkach, nie są rzadkie
TseCylia
rok temu
U jednej laski na jej stronie fb znalazłam kilka moich rzekomego jej autorstwa. Szybko usuwała, jak ją pozwem postraszyłam;)
TseCylia
rok temu
Zielona, te plagiaty moich tekstów były po całości. Żywcem. Nawet kropki i przecinki nietkniete.
O tylu się wie, na ile się trafi
TseCylia
rok temu
Ja po kilkunastym znalezionym plagiacie przestałam szukać.
ZielonoMi
rok temu
Ale to znaczy, że komuś się podoba, skoro akurat te zajebał. Hehe.
ZielonoMi
rok temu
Chociaż to wkurza, człowiek pisze, stara się, a jakąś torba już toreb sobie kopiuje. I żeby to naprawdę jakieś ich i ach, a tu zwykle, życiowe opko.
Artemisia
rok temu
Plagiat to kradzież intelektualna, polegająca na przywłaszczeniu sobie autorstwa cudzego utworu lub jego fragmentu —

— więc Paulina nie popełniła plagiatu, bo uczciwie napisała tytuł i wykonawcę.

Niewątpliwie plagiat popełnił Wiktor i chyba nie podjął próby obrony swojego czynu.

Szkoda, że moderatorzy, właściciele nic z tym fantem nie potrafią zrobić.
Po co Paulina wstawiła więc czyjś tekst i czyjąś anegdotę, anegdota jest powszechnie cytowana w sieci, ale jaki jest sens, cel, zamysł tu wstawiać?
To prowokatorka i nie wykonała jeszcze zamierzonej misji
Artemisia
rok temu
Zamierzona misja?
Pozostaje obserwować, co nastąpi.
Tak, mogła przybyć z zamiarem
Sprawdza czujność, reakcję itd - albo to jednak zwykła gówniara, której się nudzi
Artemisia
rok temu
A u Wiktora spokojnie...
Pewnie osiągnął spokój wewnętrzny, gdy zrzucił to z sumienia, opierał się o różne teksty, także o prozę
Jakim sądzisz że te dwie osoby to są plagistorzy?
Jakim czym, Marg?
Miało być Po czym sądzisz
Wstawili nie swoje teksty
Niektóre to słabe przeróbki, jak u Wiktora
Alienator
rok temu
Widzę na opowi bez zmian.
Po czym sądzisz że wstawili nie swoje? Czy sprawdzałeś w internecie?
Alienator, W normie, to można by się pokusić, że stabilnie, to w zasadzie jakby o to chodzi
Namietny dotyk, Tak, zostali zweryfokowani i sprawdzeni pod tym kątem, nie tyle oni, co ich teksty
Jak to się robi?
Czy bierzesz początek tekstu i wklejasz do internetu?
Rzeczywiście u Wiktora znalazłam serce w Paryżu to początek wkleiłam i wyszedł mi tekst piosenki pierwsza zwrotka nawet jest prawie taka sama tylko w wierszu u tego chłopaka jest trochę pozmieniana
No właśnie...
Serce jej popękało w Paryżu nad Sekwaną
W obcym mieście zasypia sama budzi się rano
Przygniotło ją życie, roztrzaskała kolano
Przytulona do kołdry zmawia pacierz pod ścianą
To właśnie jest ten fragment
Aż mnie naszła ochota żeby wszystkie jego pierwsze posprawdzać w wolnej chwili bo teraz mi się nie chce
KarolKacperK
10 miesięcy temu
Jacy plagiatorzy? Gdzie?
Where Is My Mind
10 miesięcy temu
Jak zapodano
pitolik
10 miesięcy temu

Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji