 | Trybunał, i nie tylko Trybunał, zauważył, że zainteresowanie bitwami maleje - dlatego mamy kilka pytanie do Opowijczyków i liczymy na odpowiedzi.
Co najbardziej Was w bitwach odstrasza? Limit znaków? Tematy? Rywalizacja? Bezlitosna krytyka? Czy może dopadła Was przypadłość znana jako lenistwo?
Nie wiem, co jeszcze dodać, liczę jednak, że reszta Trybunału również się w tym wątku wypowie. |
 | Może brak Weny?
Piszcie, co sprawia, że nie bierzecie udziału w Bitwach? Dajcie znać, co chcielibyście ulepszyć, poprawić? Liczymy na odzew :) |
 | kilka pytanie [*]
kilka pytań* |
 | Ja czekam na temat dla mnie, a wcześniej miałam przerwę od pisania. ;P |
 | Nie chodzi o żadną z rzeczy wymienionych przez Shiroi a chodzi o aktualną koniunkture frejwencyjna na Opowi i kto te koniunkture napędza w miesiącach lipiec, sierpień: ci, którzy umieją i chcą pisać do Bitw są rzadziej na Opowi a aktywność wykazują - jak zauważyłem - swiezaki, jeszcze bardziej amatorsko pochodzący do pisania od nas.
Koniunktura na Bitwy przyjdzie we Wrześniu i będzie trwała jesień, zimę, bo " ciemno, ponuro, paskudnie, dni krótkie i każdy woli pisać " do początku wiosny, zaś potem zacznie się znów sezon ogórkowy:) |
 | Neurotyk wszystko wyjaśnił |
 | Ano, w sumie racja. |
 | Nie zgodzę się z Neuro, w zeszłym roku najlepsza frekwencja była właśnie w wakacje :F Nie mówiąc o tym, że równolegle były jeszcze drabble na dany temat, które pojawiały się jak szalone :F |
 | A i raz przecież Trybynał robił już przerwę z braku chętnych, a było to w maju(?), liczyliśmy na lepszą frekwencję w wakacje właśnie |
 | A to w sumie racja, Neuro. Ja przez te wakacje się w ogóle do pisania wziąć nie mogę. Dużo bardziej wolę być poza domem albo coś poczytać, a więc i moja aktywność pisarska jest niska. |
 | Jared, Oki. Po sobie tak patrzę tylko, ja zacznę pisać jak dni będą krótkie. |
 | Po prostu chyba nowi userzy sie tym nie interesujo... :F |
 | Jabym wzięła udział, ale się do tego nie nadaję - może ludzie mają takie same podejście jak ja. |
 | Tez sie tym nie interesowalam jak przybylam na opowi dopiero :B |
 | Oczywiście, że poziom wakacyjnych userów odbiega od nowych userów niewakacyjnych. Ja przyszedłem w lutym albo marcu raczej i od razu poziom wierszy i komentarzy wzrósł, nie mówiąc o forum:) |
 | Z Neurotykiem mogę zgodzić po części. Bo niekoniecznie zdaje się tu chodzić o porę roku, bardziej o użytkowników właśnie - mam wrażenie, że po prostu niewielu zostało tych, którzy traktują pisanie bardziej poważnie i chcieliby się jakoś w tym doskonalić, choćby przez udział w takiej właśnie inicjatywie, jest za to mnóstwo osób, które po prostu sobie piszą, bo "oni to lubią" i w sumie to żadnych porad nie przyjmują, bo "im się podoba to, jak piszą". Jest też pewnie część osób, które nie czują się na tyle pewnie, żeby spróbować - może przyjdzie im to z czasem, ja też się nie zdecydowałam na udział tak od razu, musiałam mieć ku temu "odpowiedni moment".
Nie próbuję tu oczywiście generalizować ani nikogo nie chcę tym urazić czy potraktować lekceważąco - po prostu takie są moje obserwacje. Ale wszystko to ulega ciągłym zmianom, więc może i bitwy za jakiś czas rozkwitną na nowo. |
 | Muszę zgodzić się z Alfonsyną. Większość nowych osób nie przyjmuję krytyki i pewnie dlatego nie biorą nawet pod uwagę opcji uczestnictwa w bitwie. Wydaje mi się, że dla nich też odstraszająca jest ilość tekstu jaką trzeba napisać. Widać to chociażby po ilości komentarzy pod dłuższymi opowiadaniami. Problemem może być także temat, bo tu już trzeba pogłówkować i wysilić się na odrobinę oryginalności. Jednak z drugiej strony bitwa musi reprezentować jakiś poziom i obniżanie go w dół nie wydaje mi się dobre. Wypowiem się jeszcze odnośnie oceniania. Mnie osobiście jak najbardziej odpowiada obecny sposób, wcześniejszy - niekoniecznie. |
 | Ja tak tylko wpadam, by poprzeć Jareda, Alfonsynę i Ausek i wypadam, bo w sumie nic mądrego do napisania nie mam, wydaje mi się jedynie, że oni mają najwięcej racji. |
 | Mam pomysł, zrobić bitwę próbną z limitem od 1 słowa, na dowolny temat i ją rozreklamować. Jeżeli wina rzeczywiście jest po stronie kryteriów bitwy, a nie userów, to dowiemy się po frekwencji :f |
 | No to w tej chwili to jest, tyle że wszyscy robią to nieświadomie, że uczestniczą w Bitwie XD
Frekwencja 100% |
 | Zgadzam się z Alfonsyną. Myślę, że lepsza mała frekwencja, ale dobra jakość. Gdybym taka ja, albo większość nowych użytkowników zaczęła brać udział w bitwach, jakość spadłaby znacznie. |
 | No ale dwie osoby? :F A sędziów sześciu czy tam siedmiu? |
 | Nie wspominając o bitwie, w której udział brała jedynie Karola. |
 | Siedmiu sędziów tylko z korzyścią dla tych dwóch osób. :P Ja bym oczywiście wolała, żeby było więcej uczestników, bo czytając poznaję dzięki temu więcej różnych spojrzeń na ten sam temat. Ale też jeśli ma być to w miarę poważne, to traktujmy to na tyle poważnie, żeby faktycznie były to opowiadania, a nie dwa-trzy zdania nie wiadomo o czym i po co. XD |
 | Część nowych użytkowników nie wchodzi na forum, więc może gdyby lepiej to rozreklamować. Chociaż z drugiej strony literkowa też umarła, więc może faktycznie wina wakacji. |
 | Również popieram alfonsyne, nowi często chcą się jakoś pokazać, ale na start bitwa ich przerasta, ponieważ często nie wierzą we własne umiejętności. Stwierdzam to na swoim przykładzie, z pominięciem tego ze olewam krytykę, bo to jest akurat to czego mi najbardziej potrzeba, no i czas bo paradoksalnie w wakacje mam go cholernie mało. |
 | Jeju, ale mnie takie podejście denerwuje. Po co mi krytyka? Daleko tak nie zajdziesz, ale twoja sprawa. |
 | Rozumiesz to co napisałem? Jest mi najbardziej potrzebna, bo tylko tak będę wiedział co robię źle. Miałem na myśli ze zgadzam się z Alfonsa, pomijając fakt ze olewam krytykę, bo bez niej daleko nie zajadę. |
 | Alfonsyne, przepraszam za błąd. |
 | Jezu, mój umysł przekrztałcił słowo i wyszło głupio. Tam było "najbardziej". Sorry |
 | Nie ma sprawy ;) |
 | I o pominięciu. Pora zapisać się do okulisty, bo ślepa jestem xD |
 | Hm? Co? Ślepy?
|
 | XDD |
 | Czyli teraz wystarczy tylko wyciągnąć wnioski, a są nieciekawe :( |
 | Przykro mi troche, bitwy sa super inicjatywa, szkoda, ze ostatnio malo osob sie nimi interesuje :/ |
 | Kształt przez "sz", bo można go jeszcze określić. Gdyby można było przekreślić, byłby twardym "rz". |
 | Coś w tym jest co pisze Neuro - ja zawsze mam więcej chęci w te brzydsze dni. Od maja skupiam się na korzystaniu z ładnej pogody i jakoś nie idzie ani komentować, ani pisać. Z drugiej jednak strony bitwy i związana z nimi krytyka, są dla mnie bardzo mocnym motywatorem, by pisać w ogóle, więc nawet jeśli tekst finalnie nie trafi na opowi, to stanowi cenne doświadczenie warsztatowe.
Brakowałoby mi ich bardzo. |
 | Ja chciałem wziąć udział, naprawdę. Bitwy to super sprawa, bezlitosna krytyka jeszcze lepsza, ale czas... Mnie ostatnio brakuje go nawet by sobie poskrobac jakieś moje bzdety na dowolny temat. Jeżeli miałbym natomiast startować do bitwy to przecież nie zbłaźnię sie tekstem naskrobanym na kolanie w pośpiechu. Będąc szczerym zacząłem pisać opowiadania na ostatnie trzy bitwy i nadal mam zamiar je kiedyś skończyć mimo ze niestety nie pójdą pod ocenę trybunału co trochę odbiera mi zapał w tej kwestii. Ale to tylko moje prywatne problemy z bitwami i nie mogę wypowiedzieć sie za nikogo innego. |
 | Nazareth wrócił! :D Dawno Cię nie widziałam tutaj! Szkoda, bo liczyłam, że jednak naskrobiesz coś na bitwę ;( A jeśli zaczęte bitwy dokończysz, możesz mi wysłać na maila, albo wstawić tutaj, chętnie przeczytam :D
Btw, odpisałam na Twojego maila w razie czego, sorka, że tak późno ;( |
 | Też żałuje że mi sie nie udało. Jesli kiedyś mi sie dokończyć to pewnie skorzystam z twojej propozycji ;) Wybacz ale dawno nie zagladalem na maila ani wogole do komputera. Postaram sie dzisiaj odpisać :) |
 | Też żałuje że mi sie nie udało. Jesli kiedyś mi sie dokończyć to pewnie skorzystam z twojej propozycji ;) Wybacz ale dawno nie zagladalem na maila ani wogole do komputera. Postaram sie dzisiaj odpisać :) |
 | Nic się nie stało, sama nieczęsto na maila zaglądam ;( Czekam na te opka, czekam :3 Trzymaj się tam! |
 | Przecież, ze sie nie puszczę ;) |
 | Naz, jak teksty bitewne byś miał, to i ja Ci to mogę przemielić na modłę bitewną (o ile zechcesz) - normalnie się aż tak nie wgłębiam, bo by mi życia nie starczyło na obszerne ocenianie każdego przeczytanego tekstu, ale skoro to i tak miało być na bitwy, to czemu nie? A nawet jeśli nie, to chociaż przeczytam z czystej ciekawości. Chyba że nie dożyję tego dnia (w dowolnym rozumieniu tych słów). XD |
 | Zapracowany Naz się pojawił:) |
 | Dziękuję alfonsyno, chętnie skorzystam z oferty jeśli ja również dożyję dnia ich ukończenia :P
Neuro, no pojawił się, też żałuję że nie ma mnie tu tyle ile bym chciał. |
Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji