religia, wierzenia w światach postapokaliptycznych

Maksimow
5 miesięcy temu
W co wierzyli mieszkańcy metra albo ludzie z fallout'a albo w co mogli wierzyć
Pan Buczybór
5 miesięcy temu
W Metrze był ten dziwny kult wunsza czy coś takiego, a w Falloutach były co najwyżej te śmieszne Dzieci Atomu. A w ogóle to jaki jest cel tego wątku xd?
Maksimow
5 miesięcy temu
Teraz żyjemy wraz z religią a tam, świat zginął ludzie stracili wiarę a mimo tego żyją. Ludzie (przepraszam za wyrażenie) stworzyli religie bo nie potrafią żyć jako ci najlepsi.
Maksimow
5 miesięcy temu
Chodzi mniej więcej oto aby znaleźć religie w braku religii...
Morus
5 miesięcy temu
„Kiedy człowiek przestaje wierzyć w Boga, może uwierzyć we wszystko” (G.K. Chesterton).
pansowa
5 miesięcy temu
I bardzo dobrze (M.S).
Maksimow
5 miesięcy temu
Ale czym jest wszystko?
Morus
5 miesięcy temu
Każdą dowolną głupotą. Na przykład wiara w komunizm albo sodomię.
pansowa
5 miesięcy temu
Nie słyszałem o wierze w sodomię, ale firmie słyszą co chcą usłyszeć.
pansowa
5 miesięcy temu
*durnie :)
Alienator
5 miesięcy temu
Wszystko w języku wspólnym to zaimek przymiotny nieokreślony. Często używa się go w odniesieniu do rzeczy, które leżą poza możliwościami zrozumienia. Mam nadzieję, że pomogłem.
Pozdrawiam.
M.
Shogun
5 miesięcy temu
Heh :)
Morus
5 miesięcy temu
W takim razie, Alienatorze, może zaimek "wszystko" zmienić na "cokolwiek" i fraza Chestertona będzie bardziej precyzyjna? Ja bym proponował tak:

„Kiedy człowiek przestaje wierzyć w Boga, może uwierzyć w cokolwiek”
Shogun
5 miesięcy temu
Kiedy człowiek przestaje wierzyć w Boga, może uwierzyć w człowieka.
Alienator
5 miesięcy temu
Słowo "cokolwiek" jest rzeczownikiem, więc zmiana części mowy na inną, powoduje, że treść zmienia się na inną. Bardziej adekwatne było by użycie innego zaimka np. "coś". "Jeśli wyleję wodę ze szklanki, będę mógł nalać wodę do szklanki". Co oczywiście nie ma nic wspólnego z samą szklanką. ;)
Morus
5 miesięcy temu
W słowniku PWN napisali, że to zaimek rzeczowny? Nie jestem polonistą, więc nie wiem co to takiego, ten zaimek rzeczowny.

https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/trzy-pytania;12120.html
Ellie Victoriano
5 miesięcy temu
"Kto zaczyna wierzyć w Boga, ten zaczyna wyznawać tyrana", change my mind
Morus
5 miesięcy temu
Daj Boże takich tyranów, którzy pozwalają się poniżyć i zabić za szczęście swojego narodu. (Morus)
Ellie Victoriano
5 miesięcy temu
"Daj boże więcej takich, którzy tłumaczą biblią zniewalanie ludzi." (ktuś)
Morus
5 miesięcy temu
Lepiej nie pisać wcale, gdy jest się tumanem,
niż napisać bzdurę i rozwiać wszelkie złudzenia. M. Twain.
Ellie Victoriano
5 miesięcy temu
Ludzie, którzy udzielają rad innym, sami się do nich nie stosują. (Ktuś)
Zaciekawiony
5 miesięcy temu
Ale rozumiem, że wątek bierze się z rozważań jak może wyglądać ten aspekt w realiach postapo, tak w ramach ćwiczenia pisarskiego? Indywidualne reakcje na klęski o rozmiarze tak dużym, że aż zaburzającym mistyczne pojmowanie świata, były bardzo różnorodne. Po II wojnie światowej wiele osób deklarowało utratę wiary, bo wszystko to było takie okrutne i nonsensowne, że nie pasowało do teologii bóstw młiosiernych i dbających o dobro wyznawców. W czasach zagrożenia łatwo też wybuchają nowe kulty oparte o wieszczenie jeszcze gorszej klęski, lub o uznanie wyznawców za grupę wybraną do jakiegoś celu - zaprowadzenia Właściwego Porządku lub alternatywnie dokończenia apokalipsy w zamian za nagrodę. Mogą się też pojawić anty-kulty, czyli jakieś odpowiedniki satanizmu, uznania złych sił za korzystne, takie z którymi można się dogadać czy coś u nich wybłagać.
Maksimow
5 miesięcy temu
Teoretycznie wyczerpałeś temat
Pytanie - czy bóstwo postapo będzie można uznać za tak samo za prawdziwe co dzisiejsze?
Ellie Victoriano
5 miesięcy temu
Dla ludzi żyjących w realiach postapo tak ??
Maksimow
5 miesięcy temu
Ale wtedy uznanie jej za peawdziwą byłoby kłamstwem
Dość często zdarza się, że żywi uznają się za bogów czy inne bóstwa. Czemu?
Ellie Victoriano
5 miesięcy temu
A skąd wiesz, że teraz uznawanie religii za prawdę nie jest kłamstwem?
Ellie Victoriano
5 miesięcy temu
Dla mnie oba (w sensie w realiach postapo i dzisiejszych) bóstwa są tak samo fałszywe, ale są prawdziwe dla ludzi, które w nie wierzą. Więc twoje pytania są według mnie głupie.
Zaciekawiony
5 miesięcy temu
Zwykle ludzie nie są w stanie obiektywnie rozstrzygnąć autentyczności bóstwa, bo samo to pojęcie zawiera wiele nieprecyzyjnych cech (podaj niesprzeczną i skończoną definicję Boga) oraz elementy utrudniające rozstrzygnięcie (np. "to bóstwo jest ponad prawa przyrody" i "może wpływać na przebieg zdarzeń tylko dla głęboko wierzących" ale jeśli wierny chciałby to sprawdzić to wtedy "nie będziesz wystawiać swego pana na próbę"). więc w praktyce dla tych, którzy mocno się zafiksują na wierze, która powstała w zeszłym roku, nowe bóstwo będzie tak samo prawdziwe, jak były stare dla ich wyznawców.

Czasem nowe kulty powstają, bo tworzą szybkie logiczne przeskoki i przynajmniej na chwilę porządkują świat do formy, która jest łatwiejsza do zniesienia.

Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji