Neurotyk 13.11.2016 Oto mój opisany przez psychiatrę z Interneta: Fragment z jakiejś stronki medycznej: Sam neurotyzm nie jest natomiast zaburzeniem ani chorobą, a jedynie jednym z elementów (cechą) charakteryzujących ludzką osobowość. Przeciwieństwem neurotyzmu jest stabilność emocjonalna, charakteryzująca się łagodniejszą reakcją na stres, spokojem i mniejszą skłonnością do bycia spiętym czy pobudzonym. Z drugiej strony, choć osoby stabilne emocjonalnie doświadczają mniej trudnych uczuć, to nie koniecznie muszą przeżywać więcej uczuć „pozytywnych”. Wysoki wskaźnik doświadczania uczuć przyjemnych wiąże się raczej z inną, niezależną cechą osobowości jaką jest ekstrawersja. I tak, na przykład neurotyczni ekstrawertycy przeżywają wiele zarówno miłych jak i nieprzyjemnych uczuć, trochę jak w emocjonalnej „kolejce górskiej”. Natomiast osoby o niskim poziomie neurotyzmu i wysokiej ekstrawersji są zwykle bardziej radosne i zadowolone z życia. Przyczyny Przyczyny neurotyzmu są wielorakie i mają charakter bio-psycho-spoleczny. Przykładowo, neurotyzm wiąże się z fizjologicznymi różnicami w budowie i funkcjonowaniu systemu nerwowego jak np. podwyższoną reaktywnością układu limbicznego oraz współczulnego. Niektórzy badacze porównują neurotyzm do tzw. hałasu mentalnego – osoby neurotyczne ich zdaniem myślą w sposób mniej uporządkowany, przez ich umysł płynie bardziej „wzburzona rzeka” niż „spokojny strumień”. Zachowań neurotycznych możemy się też w pewnym stopniu „uczyć” obserwując ważne dla nas osoby zachowujące się w taki sposób. |
Neurotyk 13.11.2016 Osoby neurotyczne cechują się większą skłonnością do doświadczania takich uczuć jak lęk, gniew, zazdrość, smutek czy poczucie winy. Dotkliwiej reagują na codzienny stres |
KarolaKorman 13.11.2016 |
Nuncjusz 13.11.2016 |
O-Ren Ishii 13.11.2016 |
Nuncjusz 13.11.2016 |
60secondsToDie 13.11.2016 |
60secondsToDie 13.11.2016 Test 16 personalities jest ciekawy i nawet bez robienia go można dopasować do siebie jeden z 16stu rodzaju osobowości. Fajna zabawa c: |
Joker 13.11.2016 |
O-Ren Ishii 13.11.2016 |
O-Ren Ishii 13.11.2016 |
Zdzisław B. 13.11.2016 |
60secondsToDie 13.11.2016 |
Jared 13.11.2016 "Osobowość INTP jest raczej rzadka, stanowi tylko 3% populacji, co dla osób z tej grupy typologicznej Pokazuje się dobre, ponieważ najbardziej niemiłą dla nich rzeczą jest to jeśli stają się “pospolici”. INTP są dumni ze swojej inwencji i kreatywności, jak też szczycą się swoją unikalną perspektywą spojrzenia I żywy intelekt. Jednostki o osobowości INTP, znane jako filozofowie, architekci lub professorowie/marzyciele, zasłużyły się pod względem licznych odkryć w dziejach historii." W większości się zgadzam XD |
Nazareth 13.11.2016 Ludzie o osobowości INFP są prawdziwymi idealistami, zawsze poszukujący choć odrobiny dobra nawet u najgorszych z ludzi czy w najmniej korzystnych okolicznościach, starają się znaleźć sposób, aby coś naprawić. Choć można ich postrzegać jako osoby trzymające dystans , lub nawet nieśmiałe, jednostki o osobowości INFP mają pasję i ten wewnętrzy ogień, który sprawia, że na prawdę świecą. Stanowią 4% populacji i może dlatego ryzyko bycia niezrozumianym przez większość jest dość wysokie dla tego typu osobowości, kiedy jednak odnajdują ludzi podobnie do siebie myślących to harmonia, którą odczuwają staje się dla nich inspiracją i źródłem radości. INFP należą do grupy osobowościowej Dyplomatów (NF) i kierują się bardziej swoimi zasadami, niż logiką (jak analitycy), lub entuzjazmem (jak poszukiwacze), czy wreszcie prakrycznością (jak strażnicy). Ich decyzje dotyczące przyszłości będą podyktowane poczuciem honoru, pięknem, moralnością i cnotą, INFP kierują się czystością swoich zamierzeń, nie nagrodą lub aurą. Ludzie, których łączy osobowość INFP są dumni z tych cech i mają rację, lecz nie wszyscy ich zrozumieją a motywy które kryją się za za tymi odczuciami wraz z brakiem zrozumienia mogą doprowadzić do odosobnienia. “Nie każde złoto jasno błyszczy, nie każdy błądzi kto wędruje, nie każdą siłę starość zniszczy, korzeni w głębi lód nie skuje.” W najlepszym wypadku, te cechy pomagają INFP w głębszym komunikowaniu się z innymi, z łatwością przychodzi im posługiwanie się metaforami i przypowieściami, jak też zrozumienie I tworzenie kreatywnych symboli w celu przekazywania woich myśli. Siła z jaką przemawia ten intuicyjny sposób komunikowania się świetnie nadaje się do pracy twórczej, dlatego nie dziwi nas to, że wiele sławnych jednostek o osobowości INFP to poeci, pisarze i aktorzy. INTP przywiązują dużą wagę do zrozumienia samych siebie, swojego miejsca na świecie, a poszukują tego poprzez projekcję siebie w swoją pracę. |
Ellie Victoriano 13.11.2016 |
Ellie Victoriano 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 Nuncjusz, wiedziałem, że jesteśmy sobie bliscy, wiedziałem. ale masz też duże "N" :) |
Neurotyk 13.11.2016 Wszystkim tutaj z zaburzeniami (w tym sobie) rzucam hasło: "Gdy masz zaburzenie popraw antenę" Ja już poprawiłem, co widać na załączonym obrazku. |
Neurotyk 13.11.2016 Lot nad kukułczym gniazdem. https://www.youtube.com/watch?time_continue=7&v=-pZYU8OGO6Q |
Część postów została ukryta (70)
Zaloguj się, aby przeglądać cały wątek
Nerd 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 |
Nerd 13.11.2016 Nie radzie. Polscy profesorowie patrzą z punktu ą-ę przez bibułkę. Po za tym nie wiem czy wiesz, ale 80% dokonań w dziedzinie psychologii dokonali amerykanie i to ich podręczniki są najlepsze. Ja sam uczyłem się psychologii społecznej z książki Roberta Caldiniego, a nie z książki polskich wykładowców. One są dędne XD |
Neurotyk 13.11.2016 Ufff, czyli to tylko chodzi o fobię, nie jestem gejem! Czyli to jest fobia jak klaustrofobia? Boję się ciasnych miejsc, więc powinienem nie walczyć ze zbyt ciasnymi windami? |
Neurotyk 13.11.2016 |
Nerd 13.11.2016 |
Niemampojecia96 13.11.2016 ...każdy jest jakoś spaczony, według takiego myślenia psychologów wgl nie powinno być. Zresztą, mnie nie trzeba uspokajać, ja jestem spokojna, po prostu to zjawisko okazało się dla mnie całkowicie nieużyteczne. Neuro, albo żartujesz, albo nie potrafisz stwierdzić sam KIM JESTEŚ. Psychologia musi Ci pomagać w takich kwestiach? Znam sporo osób, którym terapia/psycholog/psychiatra nie pomógł. A zaszkodził. Więc. Nie mogę być obiektywna, bo wgl nie wyobrażam sobie, by się szczerze spowiadać przed kimś, kto ma do mnie zimny, ambiwalentny, obojętny stosunek. Można mówić, że tylko tak cośtam cośtam skuteczne, cośtam, ale no ja mam swoje zdanie, hm, wolno mi. |
Neurotyk 13.11.2016 A da się homoseksualizm leczyć? Bo to zaburzenie powstaje w fazie płodowej. W ONZ do lat 80 kazali leczyć. |
Neurotyk 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 |
Jared 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 Czekamy na głos psychologa :) |
Nerd 13.11.2016 Homoseksualizm jako orientacji nie da się wyleczyć jest naturalna. Kiedyś tak twierdzono ponieważ, twierdzenie to wywodzi się z podejścia humanistycznego w psychologii (wywodzącego się z chrześcijaństwa XD), która wówczas dominowała. I pamiętaj jedno, że każda nauka się rozwija. To co wczoraj było aktualne, dziś juz nie musi. Takie podejście mają tylko ludzie, któży nie wiedzą czym jest nauka, albo osoby z fobiami, by udowodnić własną rację za wszelką cenę, nie znając nawet kontekstu. Wszystkie fobiie są nie jako "naturalne", ponieważ wynikają z naszych atawistycznych cech. Z tym, że normalnie ludzie swoich lęków pozbywają się w wyniku konfrontacji z rzeczywistością. U fobików jest to dość trudne z powodu ich lęków. Boją się konfrontacji więc do niej nie dopuszczają. |
Neurotyk 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 ! |
Neurotyk 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 Piłem wódkę z gejem i bardzo go polubiłem a on mnie. Powiedziałem mu, ze jestem homofobem i mówię "stary, nie gniewaj się za to. Nie toleruję tego, uważam, że to grzech, etc., że możesz się od tego powstrzymać. Piliśmy dalej w ambiwalentnej atmosferze ogólnej nietolerancji, ale wcale nie bałem się go. Opowiada l fajne dowcipy :) |
Neurotyk 13.11.2016 |
Lotta 13.11.2016 |
Nerd 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 |
Nerd 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 Ale sami Polacy, więc przyznaję Ci rację. Bo mnie nazywają homofobem, bo nie toleruję homoseksualizmu, antysemita, bo nie toleruje tego, że Żydzi rządzą większością koncernów, rasistą, bo nie lubię Niemców, nazistą, bo chcę ,by Polska była wielka jak USA! Jak mam, panie psychologu, nie zgłupieć w tej poprawności politycznej? |
Nerd 13.11.2016 Po drugie polityczna poprawność jest swego rodzaju fobia. Ludzie ktuży boją się wyrażania własnych poglądów, ten przymus narzucają innym. W ten sposób każda osoba to homofobii, nazista, rasistą i Bóg wie kto jeszcze. Bieże się to także np. z strachu przed konfrontacją, pojmowaną jako wojna. Po II wojnie światowej czy nam się to podoba czy nie ludzie zaczęli bać się wszystkiego co może wywołać konflikt. Nie rozumieją bowiem, że opinia nie musi nieść za sobą czynników emocjonalnych. |
Nerd 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 "Nie rozumieją bowiem, że opinia nie musi nieść za sobą czynników emocjonalnych." Janusz Korwin-Mikke, Donald Trump (już przecież prezydent), Wojciech Cejrowski, to nie hitlery, co wszystko, co mówią, zamieniają w czyn. Taki Korwin ma już 80 lat prawie i mimo, ze NIENAWIDZI demokracji, zawsze chciał wejść do sejmu w sposób demokratyczny, bo szanuje PRAWO. Cejrowski nie poda ręki komuchowi, ale nie zabije komucha, bo ceni ludzkie życie. Nawet komusze. I to jest problem, który akcentujesz - oddzielić przekonania od emocji. Przed wyborami w USA, stary aktor, Clint Eastwood powiedział, że ma dość świata, w którym każdy boi się cokolwiek powiedzieć, by kogoś nie urazić, świata mięczaków. |
Neurotyk 13.11.2016 |
Nerd 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 Teraz, dopiero teraz zorientowała się. Z Trumpem bez obaw - nałożył maskę na wybory, łagodzi retorykę. |
Neurotyk 13.11.2016 dowiedziałem się, że nie jestem homofobem windy nadal są, wg. mnie za małe i trzeba coś z tym zrobić no i wszystko idzie ku wojnie (USA-ROSJA na terenie POLSKI) |
Nerd 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 Przyda nam się psycholog. |
Nerd 13.11.2016 |
Neurotyk 13.11.2016 |
Nerd 13.11.2016 1) postrzegany jest przez pryzmat SI 2) pierwszy raz mamy do czynienia, nie tyle z wojną religijną co "efektem Woltera" na globalną i do tej pory nie spotykaną skalę. "Efekt Woltera" polega na naśladownictwie zachowań ludzi, z którymi identyfikuje się osoba zaburzona. Zauważ, że coraz częściej nie mówi się o rodowitych muzułmanach, ale konwertytach, któży przeszli na islam. Związane jest to z tym, że taka osoba może doprowadzić do skrzywdzenia kogoś nie tyle z powodów wyznaniowych, co dla własnej przyjemności, przeżucając winę na wyznanie w "imeniu" której to robi. Powodem wyboru akurat takiego wyznania jest sam fakt, że teraz nacjonalizm islamski jest na topie, co powoduje przyłączanie się takich osób do owego wyznania. Z tym, że sma wiara nie ma tu nic do znaczenia. Gdybyś założył sektę "Kubuśa Puchatka" i zaczął zabijać innych przy jednoczesnej masowej propagandzie szybko znalazł byś zwolenników zabijania ludzi w imię Kubusia Puchatka. Za ten stan rzeczy odpowiedzialne są mi. media, które przykówają uwagę do takiego zachowania i powodują rozprzestrzenianie się go. A czym większy ideał tym osoby takie czują się bardziej usprawiedliwione. Swoją działkę ma też w tym Kościuł, ponieważ straszy atakiem islamu, nie rozumiejąc, że to nie wojna idei, ale ludzi zdrowych z zabużonymi, podniecając w ten sposób pożar. Niestety, ale to nie Bóg pociąga za spóst lecz człowiek i to on ponosi za to odpowiedzialność. |
Neurotyk 13.11.2016 |
Lotta 13.11.2016 |
Nerd 13.11.2016 Nie do końca jest to możliwe. Wytłumaczenia ci dlaczego. Twoje pojęcie mediów jest dość idealistyczne. Tak powinno być, ale nie jest. Dlaczego? Dlatego, że maedia to też biznes, za którym idą konkretne pieniądze zależne od wpływów z np. reklam. W przypadku zaś telewizji publicznej jest to telewizja partyjna (jaka partia wygra, takie wiadomości ujrzysz). W przypadku 1. by na czymś zarobić trzeba coś dać i media dają emocje. Ja pamiętam jak telewizja RTL7(jej miejsce zajął TVN7) pokazywała kiedyś na swoim programie najazd na Irak relacja 24h. Transmitowała to bo się sprzedawało i na tym zarabiała telewizja. Telewizja jako masmedia zarabia tak naprawdę na wzbudzeniu w ludziach określonych emocji, dzięki czemu myślą oni emocjonalnie, a nie racjonalnie. W 2. Przypadku jest to forma propagandy partii żądzącej, która ma wzbudzić sympatię do siebie i zniechęcić do głosowania na opozycję (zmiana kadry w TVP po objęciu władzy najpierw przez PO, a później przez PiS). To emocje pozwalają utrwalić w nas określony pogląd, lub zarobić na nas kasę. Po prostu biznes iż biznes. |
Nerd 13.11.2016 |
Lotta 13.11.2016 |
Nerd 13.11.2016 |
Lotta 13.11.2016 |
Nerd 13.11.2016 |
Lotta 13.11.2016 |
Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji