eyecherry
04.03.2018
Witam



Piszę to głównie dla odmieńców, którzy wiedzą jak przelać duszę na papier. Czują mocniej, wiedzą bardziej i chcą więcej. Jeśli Twoja litera buntuje się przeciwko szczęśliwej propagandzie tego świata to chętnie wymienię się z Tobą tekstami, chętnie przemyślę z Tobą co tak naprawdę jest tu i teraz. Chcę stworzyć coś z ludźmi, którzy czują poezję poetów wyklętych, napisać coś razem w jednym tomiku/książce. Jeśli chcesz pogadać z takim samym odmieńcem, zachęcam Cię do kontaktu: slowaprzeklete@gmail.com





''Bronić bogactw wyobraźni, a zarazem schodzić do współczesnych piekieł''

"Cure blindness with a whores spittle."
Aisak
04.03.2018
nie chcę cię straszyć, ale to chyba zostanie usunięte.
nie wiem.
*
Poeci wyklęci...
dziś już tylko spotkać można inną grupę:
Poeci nadęci
albo
Poeci wzdęci

Przeczytałam twoje dzieła, i tylko jedno przypadło w me gusta.

Miłej leniwej niedzieli.
Nuncjusz
04.03.2018
Kiedyś jak mieszkałem we Wrocławiu, to wpadłem na taki plan, żeby zebrać żuli z Polski i żuli z Niemiec, zakuć ich w zbroje, dać im atrapy broni, zakwaterować w parkach i w rocznicę bitwy pod Grunwaldem, zmienić plac Grunwaldzki w pole bitwy! Wyłączyć to z ruchu ulicznego, żule na pozycje, kamera, akcja dać to do telewizji. Znając mentalność Polaków, to oglądalność przebiłaby skoki narciarskie za czasów Małysza. Z pieniędzy z reklam kupiłoby im się nowe ciuchy i trochę żarcia. Dodatkowo proponuję akcje "zaadoptuj żula" w której można internetowo sponsorować wyposażenie konkretnego żula (zarówno po stronie Polskiej jak i Niemieckiej). Daje to również dostęp live do kamerki, zamontowanej na ramieniu danego uczestnika (dostęp dla sponsorów 200zł+). Teraz w kontekście niedawnych sporów historycznych myślę sobie, że można byłoby dorzucić element hazardu. Zwycięska strona wygrywałaby roczne prawo (obowiązujące do następnej edycji Bitwy pod Grunwaldem) do dyktowania prawdy historycznej, odnośnie Obozów Śmierci. Przykładowo jeśli Polska wygrywa, to mówimy Niemieckie Obozy Śmierci, jeśli Niemcy, to zaciskamy zęby, mówimy, że Polskie, ale w przyszłym roku zwiększamy doping dla naszych żuli.
Wilk syty i owca cała, a narodziłaby się piękna tradycja, łącząca dwa skłócone od wieków narody.
O-Ren Ishii
04.03.2018
A' propos szczania do zlewu. Kiedyś jeszcze w gimbazie był taki Michał co zawsze był przygotowany na lekcje, zawsze miał zadania domowe, dobrze się uczył itp. Pewnego dnia pojechałem na rower i koło Biedronki jak chciałem przejechać na drugą stronę ulicy(jechałem po ścieżce rowerowej przy chodniku) patrzę na prawo- nic nie jedzie, na lewo też no to jadę, a że światło miałem zielone to niczego się nie bałem i później jeszcze przez park jechałem i w końcu do domu.
Nuncjusz
04.03.2018
Klasyg :)
O-Ren Ishii
04.03.2018
Lubię takie :)
Okropny
04.03.2018
A potem poszliśmy z Pawłem do biedronki a potem na lody ;)
Nuncjusz
04.03.2018
http://www.opowi.pl/opowijska-pasta-a22442/

> bądź mno
> przeglądaj opowi z nudów
> zapragnij przyjacielskiej komitywy z wszystkimi opowijczykami
> generalnie poczuj turbopragnienie by stać się częścią elity
> calezycieotymmarzylem.bat
> dowiedz się że jest miejsce poza opowi gdzie przesiaduje opowijska elita
> słynne forum starego pierdziela
> wbij tam
> rozmowy o kiszonej kapuście
> polscy producenci vs. słowacka hołota z bazaru
> obserwuj temat zanim się wypowiesz
> zrób wypad w teren po informacje i towar
> chłodnyziomek.png
> gdy już wiesz, co i jak
> zabierz głos
> konsternacja na forum
> nikt nie odpisuje
> alejakto.php
> sprawdzasz info, 100% sztos, czyste złoto
> cojestkurwa.psd
> tydzień później dostań prywatną wiadomość od admina forum
> "Anon wbijaj do mnie"
> "jestem wprawdzie cieciem i kanciapa moja skromna ale zapraszam cię na degustację super towaru"
> łezka w oku, przyspieszone tętno
> jestem jednym z nich
> trzy dni później
> pukam do drzwi sutereny do której dostałem adres
> śmierdzi gównem i szczochami, pewnie specjalnie
> bohema ironicznie sra sobie nawzajem pod drzwi, gdzieś o tym czytałem
> drzwi się otwierają, stoi tam śmierdzący grubas w majtach
> majty jak pielucha, ujebane z nie wiem czego
> do sutka przyklejony identyfikator
> "Admin"
> okurwaokurwa.swf
> chłodno przekrocz próg
> jebie żulem i jeszcze czymś
> w pokoju stoi dupny blat, przy nim małolaty
> jedna chuda, jedna duża, jedna jeszcze jakaś
> paru przychlastów
> towarzystwo mocno śmierdzące
> postanów działać
> jeszcze mi podziękujo
> dialekt krakowski mode on
> "ej admine otwórzże okno coby wpadło tu powietrze z pola!"
> konsternacja
> nagle gówniarze wybuchają śmiechem
> Admin podchodzi do mnie, poklepuje po plecach
> "haa wiedziałem że Anon swój chłop żartowniś!"
> "dajcie mu towaru"
> gówniarze zdejmują blat ze stołu
> pod spodem dupna niebieska beczka
> jakiodórniewytrzymie.pdf
> Admin klepie po plecach
> zachęcająco szczerzy żółte zęby
> corobić.jpg
> wskaż Adminowi beczkę
> "gospodarz pierwszy"
> ten się rozpromienia jak papaj w przedszkolu
> ciekawe że akurat takie porównanie mi przyszło do głowy
> ten zrzuca majty na ujebaną podłogę
> i hyc do beczki z kapustą
> małolaty dawaj jeden przez drugiego nacierać Admina garściami kiszonej kapusty
> ktoś włączył radio
> LO27
> "ooo mogę wszystko"
> przychlasty śpiewają
> no kurwa nie wierzę
> w końcu z kapusty wynurza się ten spierdon
> "pójdź w me ramiona Anon"
> chuda laska patrzy z zazdrością
> "niech ona pierwsza wejdzie do imperium kapusty"
> rzuciłem tonem podniosłym, patetycznym
> gówniara gotuje się ze złości
> "ona nie może, jest za stara na kąpiele nago w kapuście"
> "tylko przy świetle księżyca" dodaje przychlast
> na zegarku punkt 11 przed południem
> robię krok do przodu
> patrzę w dół
> ten spierdon ma kościeja
> zwisa mu z niego smętnie trochę kapusty
> jeden przychlast to zauważa
> dawaj do dzioba
> ekspresowyblowjob.avi
> Admin kończy mu w pysku
> dupy krzyczo "nieeee"
> "zbezcześciłeś święte misterium"
> "to Anon miał chapnąć dzidę"
> cokurwa.cdr
> dupy się rzucają na przychlasta
> pchają mu do ryja brud zbierany garściami z podłogi
> koleś krztusi się i zdycha jak pies
> w międzyczasie Admin się niezauważenie przez nikogo poza mną zesrał rzadko do kapusty w której stał
> przemieszał nogą i śladu nie ma
> o kurwa
> Anon pomóż nam wrzucić trupa do beczki
> co robić co robić
> zerknij na zegarek
> "o kurwa, zostawiłem włączony fortepian"
> w tył zwrot i rura
> wpadnij akurat na grupkę czekającą na kolanach pod drzwiami
> "Anon a ty co tutaj robisz?"
> "zostałem odrzucony przez arcykapłana, biegnę rzucić się pod pociąg"
> "i kurwa słusznie"
> idę i nie wracam
> w domu usuwam konto
> maile, chowam ip, wszystko
> hacker mode on
> zamartwiam się tygodniami
> znajdo mnie czy nie znajdo
> kurwa horror
> chcę popełnić samobója
> rodzina wysyła do lekarza
> w klinice cieć otwiera mi drzwi
> patrzę mu w oczy
> znajomy ryj
> czuję aromat kiszonej kapusty z gównem
> samobójstwo nie pomoże
> lekarze też nie
> jest na to jedna rada
> emigracja
> tak oto znalazłem się w Holandii
> skąd spokojnie mogę zaśmiecać forum opowi moim prawicowym ścierwem
> muszę się do jeszcze jednej rzeczy przyznać
> ja nawet nie lubię kiszonej kapusty
> BAJ
Okropny
04.03.2018
Kurwa, jaki fejming
Nuncjusz
04.03.2018
Wiedziałem, że się podniecisz :)
Okropny
04.03.2018
Ej gdybym nie siedział na kiblu, to bym wstał i odśpiewał hymn kiszonej kapusty
Aisak
04.03.2018
czyli wontek nie zostanie usunięty?
będzie można tu schizować?
ja i moja paranoja?

:]
Nuncjusz
04.03.2018
Nawet tego nie zgłaszam, bo wątek około literacki, admin by go nie usunął
więc
mozna schizować
aczkolwiek, wolałbym tu pasty z neta
Okropny
04.03.2018
> załóż organizację non-profit
> ?????
> brak profitu
Canulas
04.03.2018
Pasty zajebiste - popieram
Aisak
04.03.2018
co to są te pasty?
Aisak
04.03.2018
nie to nie :/

małpoludy!
Canulas
04.03.2018
Jak byłiśmy kiedyś w Lidlu, to - musisz Aisku wiedzieć, że w lidkach nie ma ręcznych koszyków, tylkotakie duże, odpalona na dwa złote. - No, ale my nie mieliśmy dwójki, albo moze mieliśmy. W każdym razie nie mieliśmy jak zakupów do kasy zanieść. ALe w jednym koszu takim (dużym w sumie) leżały kartony, bo oni chyba w tym lidlu jakieś robili porządki, albo to była pozostałość po dostawie. Jak teraz myślę, to chyba po dostawie.
I tam była taka pokrywka tekturowa, jak po pudełku z hortexami.
I my żeśmy tą pokrywkę wzięli i te zakupy na tej tekturowej pokrywce zanieśli.
Tam zapakowali w plecaki i pojechali do domu.
A potem to nie pamiętam, ale to były zakupy sporzywcze, to chyba zjedliśmy.
Aisak
04.03.2018
Can, ptaszyno, znalazłam se już.
:*
Canulas
04.03.2018
Tej nie mogłaś, bo to autorska ;) ale zamysł taki.

Część postów została ukryta (555)

Zaloguj się, aby przeglądać cały wątek

pasja
27.10.2019
najlepiej wszystkie wymienić i skończy się problem :)
Nuncjusz
27.10.2019
Janusz Korwin-Mikke kończy dziś 77 lat
Tom Bordo
27.10.2019
Nuncjusz zobacz
Nuncjusz
27.10.2019
Dotąd byłem przeciwnikiem wszelkiego przestawiania zegarków. Ale dzisiaj stwierdziłem, że to jednak nie takie złe i w sumie powinniśmy robić to częściej. Tak z 10 razy w tygodniu, 2 razy dziennie od poniedziałku do piątku. O 14 przestawiamy czas na godz. 15, a o 3 w nocy na godz. 2.

Pomyślcie jakie to ma skutki.

W pracy o godz. 14 "Ja pier***, jeszcze 2 godziny" zamienia się w "Jeszcze godzina, lepiej zrobię coś pożytecznego" o godz. 15 - plus dla gospodarki.

Później masz więcej czasu dla najbliższych. Ci, którzy imprezują zamiast myśleć o 3 rano "pora trzeźwieć" powiedzą o 2 rano "To jeszcze jedną połówkę" i PKB nam rośnie jak stężenie alkoholu we krwi.

Jesteś dzieciaty i pociechy budzą Cię w nocy? Nic strasznego, masz dodatkową godzinę snu.

Nie-dzieciaci mają dodatkową godzinę, którą można na wiele sposobów wykorzystać, ale najlepszym wydaje się seks. No i skacze nam dzięki temu dzietnośći to bez konieczności łożenia 500 zł co miesiąc.
Tom Bordo
27.10.2019
*Nie-dzieciaci mają dodatkową godzinę, którą można na wiele sposobów wykorzystać, ale najlepszym wydaje się seks*

Nuncjusz, oszalałeś.
Tom Bordo
27.10.2019
?
Nuncjusz
27.10.2019
To je pasta Bordo. Nie ja jestem autorem
Copy/paste
Pojmujesz?
Tom Bordo
27.10.2019
Myślałem, że sam to wymyśliłeś
Nuncjusz
27.10.2019
W tym wątku tylko pasty wrzucam
Nuncjusz
27.10.2019
Kalendarz Duńczewskiego mniejszy, 1751:
1. Łysą głowę włosami napełnić:
Żółtków kurzych, wiele chcesz, upiec na blasze i sokiem z nich wyciśnionym smarować łysinę; wznijdą na niej włosy naturalnie gęste
Albo: chleb jęczmienny ususzywszy, utrzeć go na proch, do tego przydać soli i sadła niedźwedziego; tym smaruj łysinę
Albo: uwarzyć na kleik żyta zielonego jeszcze nie dojźrzałego i tym smarować głowę lub przez chustkę przykładać
Albo: upalić siemienia lnianego, zetrzeć na proch i zmięszawszy z oliwą smarować łysinę; w krótkim czasie włosami porośnie
Toż czynią: żywo spalone żaby w garnku nowym, zmięszawszy tenże proch z praśnym miodem.
Item: spaliwszy pszczół kilkanaście, zmięszać proch z gnojem myszy polnej i skropić różowym olejkiem; prędko urosną włosy, chociazby i na dłoni, smarując tym.
Albo: pszczoły ususzyć w koszyku przy ogniu, ażeby na proch się zetrzeć mogły; tenże proch rozpuścić oliwą i miejsce, na którym chcesz, żeby włosy rosły, nasmarować. Dziwnie skutek uznasz. Nostradamus.
2. Nie osiwieć, albo siwizny pozbyć się
Mlekiem suczym głowę i włosy namaczaj; rzecz jest doświadczona, że takie włosy nie siwieją. Nostradamus
Jeżeli siwych włosów chcesz pozbyć, a inszych nabyć młodych, utrzeć suchego gnoju kociego na proch jak najmielszy, przesiać go i z octem mocnym atemperować gęsto, czym namaściwszy włosy, opadną. A gdy już łysina stanie się, to czynić, co głowę łysą włosami napełnia, a urosną włosy nowe [...]
Nuncjusz
29.10.2019
Janusz Korwin Mikke
- IQ 168 (Albert Einstein miał podobno 160, Freud 156)
- Studiował psychologie, filozofie, socjologie prawo oraz matematyke
- Zna 9 języków obcych
- Mistrz kraju w brydża (karciana gra logiczna)
- Laureat WPROST w kategorii najlepszy biznesmen
najlepszy ekonomista, najlepszy publicysta
- Kostkę Rubika układa w minutę z zamkniętymi oczami
-W 1989 roku I nagroda w konkursie na najlepszy system podatkowy w Polsce

I podobno dzisiaj w nocy zmarzł, także się liczy. Pokój jego duszny.
Agnieszka Gu
29.10.2019
Skąd masz takie info?
JamCi
29.10.2019
Od TB
sensol
29.10.2019
mąż magdy umer
Aha, no to wsjo jasna...
Nuncjusz
31.10.2019
Do wszystkich zainteresowanych samobójstwem w tym roku:
Wiem, że jest jesień, szybko się robi ciemno i ogólnie czasami tak jakoś ciężko. Decyzję pozostawiam kwestii indywidualnej. Jednakże popełnienie tego czynu na torach Polskich Kolei Państwowych, jest nie tylko samolubne, ale i ,chyba przede wszystkim, bezczelne. Generuje to potężne opóźnienia w komunikacji i przysparza masę problemów i tak poirytowanemu już polskiemu społeczeństwu. Ludzie nie zdążają przez to na przesiadki, samoloty, spotkania biznesowe, czy też zajęcia (w tejże kolejności). Obciążone i tak PKP potem za to płaci, przez co mniej pieniążków na modernizacje, wynagrodzenia i powoduje to niekończące się koło wiecznych opóźnień. Wszyscy w pociągu mają potem, mówiąc eufemistycznie, popsuty dzień. Nie na każdym porozrzucane wnętrzności na torach nie robią wrażenia. Dzieci wymiotują, kobiety mdleją, faceci też, nie bądźmy szowinistami. Chcą się napić wody, a nie zawsze jest WARS albo wózek z „asortymentem barowym”. Potem się człowiek może poślizgnąć na tych treściach i pobrudzić sobie ubranie. Pan maszynista siedzi na peronie i pali papierosa, a chciał rzucić i Desmoxan już dzisiaj nie pomoże. Pani prokurator musi przerwać bukowanie sylwestra w Austrii z rodziną, bo dostaje telefon, że „jest sprawa”. Panowie policjanci przyjeżdzają, spisują zeznania, wypełniają papiery. A mogli w tym czasie spokojnie stać sobie zaraz za zakrętem i znakiem, kontynuując akcję „Znicz”. Pasażerowie przeklinają, wyzywają Bogu ducha winną załogę pociągu, denerwują się, zaczynają rozmawiać o polityce. Przy okazji dostaje się też NFZ, bo przyjeżdża karetka. Nie każdy chce tego słuchać.
Także jeśli masz problem z sobą, zadzwoń pod telefon zaufania, zapisz się do psychiatry, bądź psychologa, zwróć się do rodziny po pomoc. Jeżeli nie masz już siły - trudno. Ale nie rzucaj się na tory. Zwłaszcza w tym kraju. Poprzeglądaj sobie jakieś fora, poczytaj o lekach, obejrzyj „Salę Samobójców” Janka Komasy. Pójdź do Obi albo Castoramy. Pomyśl wpierw o innych, czy chcą na to patrzeć. A jeśli chcesz na koniec tego wszystkiego coś znaczyć i zwrócić na siebie uwagę - zastanów się, czy chcesz skończyć, będąc powodem irytacji tych wszystkich ludzi.
Życzę wszystkim udanej jesieni.
Zrezygnowany pasażer PKP.
Tom Bordo
31.10.2019
Nuncjusz tworzę właśnie kolejną grafikę na t3
Nuncjusz
31.10.2019
Aha
Tom Bordo
31.10.2019
Już dodałem
Nuncjusz
31.10.2019
Aha
Nuncjusz
01.11.2019
To nie tak miało być, nie wiem czy Pan wie, że ja w Titanicu miałem grać, ale nie zagrałem. Książę Michał się wykichał. Wypierniczył się władca pomazaniec i nie ma odbudowy Świątyni Pochwycenia. A Bolek Paliwoda mnie zostawił. Wpadłem w onanizm i pornografię i się rozwaliłem- i się niefortunnie wywaliłem. A nie tak miało być, miało być 1000 dni Królestwa Chrystusa za przebudzeniem, ja miałem być 44 prezydentem USA. Mam schizofrenię. Miałem być 44 prezydentem USA, grom miał otoczyć WTC, świat terroru miał być uwalony, a Jaruzelski jak dostał objawienie 11.10.93 r to dostał kamieniem i Bóg zaczął mu objawiać 11 rozdział Izajasza 11 rozdział Apokalipsy, to zamiast baran zatrzymać , kurwa, księcia Michała władce pomazańca to się modlą za księcia Michała pomazańca , zamiast przyjść z objawieniem ,że...yyy.. już szyfry naparzały o zamachu z 11. Jaruzelski wiedział o zamachu z 11.09
Dariusz
19.11.2019
Braun: Kurwa mać! No zobacz co kurwa narobiliście.
Korwin: To ja tego nie zrobiłem.
Braun: A kto mowcą kurwa jest?!
Korwin: Mówiłem, że ja tego nie nie chcę ten!
Braun: A kto przemawiał?
Korwin: Kulesza, bo powiedział tak ja mówię...
Braun: A z jakiej racji kurwa włazicie na mównicę, ile razy tłumaczyłem, jest mówcą kurwa Ty i żaden chuj nie ma bez mojej wiedzy przemawiać.
Korwin: Panie przewodniczący ja powiedziałem tak "to Pan prezes koła mi nie kazał nik nik nikomu dawać" a on wywalił...
Braun: Jak Cię wywalił? To trzeba było kurwa wziąć i przylecieć do mnie sisię nienieruszać! Jakim kurwa yyyyyyy?! Zobacz co narobiłeś! Mownica w konserwacji kurwa zobacz co narobiłeś po chuja się rwiesz kurwa nie Twoje!
Bosak: Grzegorzu nie denerwuj się.
Braun: Jak mam się nie denerwować?
Bosak: Zaraz wyklepiemy.
Braun: Na pewno już nie wyklepiesz kurwa..
Bosak: No to wyciągniemy z senatu i damy Tobie.
Braun: Takiego mikrofonu już nie dostanę
Bosak: No to kupimy szpraja i będziemy malować.
Braun: Ta szpraja... Czemu się kurwa rwiecie co nie wasze! Żaden poseł kurwa nie siedzi za was nie tłumaczy i kurwa powiedziałem, że nie ma... Tłumaczyłem tysiąc razy, bo kurwa człowiek dba bardziej jak o żonę kurwa o ten sprzęt a kurwa przyjdzie od tego. Kurwa mać tłumaczę jest mówcą ten i ten żaden kurwa nie składa wniosków formalnych jakim prawem kurwa tyle razy wam tłumaczyłem
TomaszBordo
19.11.2019
Nuncjusz żałosny jest ten twój paszkwil na Konfederację
TomaszBordo
19.11.2019
Miałem jednak rację co do tego że jesteś zwolennikiem Kalisza
Dariusz
19.11.2019
To jest PASTA
NIE JA JESTEM AUTOREM
TomaszBordo
19.11.2019
Aha. Z tym że ty ją rozpowszechniasz.
TomaszBordo
19.11.2019
Poza tym nawiązuje do wydarzeń z dzisiaj. Aż tak szybko ktoś napisał pastę którą znalazłeś?
Dariusz
20.11.2019
Tak właśnie było
Dariusz
16.12.2019
Maryla Rodowicz ma aktualnie 74 lata, żyje przez cały rok w stanie kriogenicznej hibernacji. Odmrażana jest co roku na jeden dzień, tj. Sylwestra, by wystąpić po raz kolejny na antenie TVP w programie Sylwester z Dwójką. Przy dobrych lotach człowiek dożywa 90 lat, przyjmijmy więc, że takiego też doczeka się Maryla Rodowicz. Teoretycznie zostało jej 16 lat życia. Funkcjonuje jednak jedynie przez jeden dzień w roku, należy więc pomnożyć 16 razy ilość dni w roku, czyli 365. Pomińmy dla uproszczenia lata przestępne. Zostało jej 5840 dni życia, co należy rozumieć jako 5840 Sylwestrów. Maryla Rodowicz umrze w 7859 roku.
Nun napisałem ci coś pod twoim najnowszym tekstem
Dariusz
17.12.2019
Odpisałem
Dariusz
dwa lata temu
A był zwyczaj, że na każde święta prezydent uwalniał jednego więźnia, którego POlacy chcieli. Trzymano zaś wtedy znacznego więźnia, imieniem Śpiewak. Gdy się więc zebrali, spytał ich Duda: Którego chcecie, żebym wam uwolnił, Śpiewaka czy Stonogę, zwanego męczennikiem? Wiedział bowiem, że przez jego nienawiść do PiSu Go wydali. A gdy on odbywał przewód sądowy, żona jego przysłała mu ostrzeżenie: Nie miej nic do czynienia z tym Sprawiedliwym, bo ten człowiek ma sto osiemnaście wyroków uniewinniających. Tymczasem Kurski i Rydzyk namówili tłumy, żeby prosiły o Śpiewaka, a domagały się skazania Stonogi. Pytał ich prezydent: Którego z tych dwóch chcecie, żebym wam uwolnił? Odpowiedzieli: Śpiewaka. Rzekł do nich Dudziarz: Cóż więc mam uczynić ze Stonogiem, którego nazywają męczennikiem? Zawołali wszyscy: do Sztumu z Nim! Namiestnik odpowiedział: Cóż właściwie złego uczynił? Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: Do Sztumu z Nim! Duda widząc, że nic nie osiąga (jak zwykle), a wzburzenie raczej wzrasta, wziął wodę i umył ręce wobec tłumu, mówiąc: Nie zrobiłem tego tak samo jak nie ukradłem kwiatów spod pomnika. To wasza rzecz. A cały lud zawołał: majątek jego dla nas, na dzieci nasze.
Pan Buczybór
dwa lata temu
"1. Koronavirus trafia do Polski.
2. Polska służba zdrowia sobie nie radzi.
3. Umierają głównie starzy i schorowani.
4. ZUS odciążony, nie musi wypłacać emerytur.
5. Elektorat PiSu wymarł, PiS przegrał wybory.
6. Podatki obniżone, ZUS zlikwidowany.
7. Polska staje się potęga w Europie."
indri
dwa lata temu
Nuncjusz może zadzwonić na 112?
Pan Buczybór
dwa lata temu
"Witajcie, jestem Bożydar X, ostatni król lechitów. Dzięki mojemu ojcu królestwo rozciągało się od Bałtyku do Uralu i na południu aż do Morza Śródziemnego. Dzięki potędze królestwa na świecie panował pokój, którego byliśmy gwarantem. Na moje 44 urodziny urządziłem wielka ucztę, był najlepszy alkohol i najtłustsze zwierzęta z całego świata. Goście bawili się przednio. Siedząc sobie wśród moich rycerzy, jeden z gości podszedł do nas i z mocnym, germańskim akcentem powiedział „mam tu coś specjalnego”. Było to sreberko z czymś zielonym. „ To magiczna roślina z Indii, mój panie” powiedział, nabijając dziwną, szklaną rurkę. Dał nam po tak zwanym „buszku”. Kiedy się sztachnałem, czułem się cudownie. Ale właśnie wtedy nieznajomy wyciągnął miecz i zaczął siekać moich zbombionych rycerzy. Uciekłem do okna, a tam atakowali nas barbarzyńcy !!! Chciałem chwycić za moj topór, ale byłem zbyt spizgany, aby go unieść. Musiałem razem z garstką moich husarzy uciec na ciemna stronę księżyca. Tak właśnie przez tzw. trawkę upadła Wielka Lechia, co doprowadziło do wielu lat wojen i upadku kultury. Ale kiedyś powrócę z moimi husarzami i obiecuje, że rozprawimy się z tą diabelska roślina raz na zawsze"
Pan Buczybór
dwa lata temu
Żeby jeszcze lepiej uzmysłowić ile to jest 2 miliardy PLN wykonałem następujące obliczenia:
Ostatnio w promocji piwo Harnaś widziałem w biedrze za 1,87 zł w puszce.

- 2 mld/1,87 = okolo 1 mld 70 tys. puszek ze złocistym trunkiem.
- Polaków jest 37,98 milionów, co daje 28 puszek na głowę, czyli 14 litrów na łebka. Na parę dni starczy
- jedna puszka ma 16,8 cm. Gdybyśmy je wszystkie ustawili jedna na drugiej na rynku w Gliwicach to wieża miałaby 179 760 kilometrów, szczyt byłby w połowie drogi do księżyca
- ślimak ma prędkość 0,047 km/h jakbyśmy go przekonali do wyprawy na szczyt tej wieży to zajęloby mu to - przy założeniu, że będzie utrzymywał cały czas tą predkość - 436 lat - myslę, że jednak dla widoków warto
- średnica puszki to 6,6 cm. Gdybyśmy ustawili w rządku zaczynając od miejsca gdzie równik przecina południk zero to mielibyśmy 70 720 kilometrową harnasiową linię obiegającą świat. Do drugiego okrążenia świata brakłoby jedynie około 10 tys. km
- przy zalożeniu, że prędkość maksymalna Poloneza FSO to 135 km/h podróż do końca harnasiowej wstęgi wyniosłaby 21 dni i 20 godzin
- basen o kształcie sześcianu foremnego wypełniony piwem mógłby mieć 812 metrów szerokości, glębokości i długości. Zawierałby 535 mln litrów płynu
- puszki ważyłyby 17 120 ton, w skupie gdzie płacą 3 zł za kilo otrzymalibyśmy za nie 51 mln 360 tys. złotych
- można by było za to kupić po 2,60 zl za sztukę 19 753 846 butelek piwa Perła Chmielowa. Po jednej dla kazdej pani z okazji dnia kobiet, bo Perełka jak wiadomo - najlepsza.
Dariusz
dwa lata temu
Tiaa ;)
Pan Buczybór
dwa lata temu
bądź mno
anon, lvl 19
matura
przychodzisz odjebany jak multipla do rejestracji
koszula, garniak, krawat
wziąłeś ze sobą 3 długopisy
w razie gdyby się któryś wypisał
wchodzisz na salę
stres lvl over 999999
nogi się trzęsą
brzuch zaczyna boleć
ręce dygoczą
zajmujesz miejsce
komisja rozdaje arkusze
wpisujesz pesel
z przyzwyczajenia wpisałeś 09112137
gurwa.exe
podnosisz rękę i pytasz czy możesz dostać nowy arkusz
typiarka się krzywo patrzy ale podchodzi i wymienia kartki
tym razem wpisałeś wszystko dobrze
przewodniczący komisji pyta czy wszyscy gotowi, czy każdy się dobrze czuje
ta kurwa, dobrze czuje
brzuch napierdala tak, że zaraz Cię rozkurwi, ale chuj nie zgłaszasz tego, bo nikt tego nie robi a sam nie będziesz nic mówił, bo wezmą Cię za zjeba
"MAMY GODZINĘ 9:11, WIĘC ZACZYNAMY, CZAS START"
otwierasz na pierwszej stronie:
"ZADANIE 1. Pan Kurwigrzyb kupił 1939 arbuzów i 1945 butelek oleju. Arbuz jest droższy od banana o 0,7 zł, a olej jest z pierwszego tłoczenia pod naciskiem 997 Newtonów. Ile lat ma sprzedawca?"
piszesz odpowiedź
na drugim słowie twój długopis się wypisuje
bierzesz drugi
chuj kurwa niebieski
musi być czarny, bo tylko taki dozwolony
bierzesz trzeci
pisze
uff
nagle jeb kurwa
ożeszkurwajapierdole.bmp
wylał się
cały arkusz w atramencie
twoje ręce i koszula też
zajekurwabiście
do tego brzuch znów się odzywa
zachciało Ci się srać
niemiłosiernie
czujesz, że możesz nie wytrzymać tej fali
podnosisz rękę, że musisz do toalety
bierzesz że sobą przy okazji wszystkie długopisy
podchodzi członek komisji, wfista
taki śmieszek z niego
po wyjściu z sali zaczyna pytać czy trudne pytania
mówisz, że tak
w powietrzu już czuć zapach twojego gówna
tak jest blisko
nauczyciel wpada na genialny pomysł
daje Ci symbolicznego kopa na szczęście
procesniekontrolowaneoddawaniekału.exe uruchomiono
czujesz że obsrałeś majty
wchodzisz do kibla
ściągasz je
wpadasz na genialny pomysł naprawienia wypisanego długopisu
wyciągasz wkład i wpierdalasz do niego gówno
dobrze, że starzy karmią Cię węglem, czarne gówno
wracasz na salę
wiesz, że drugi raz nie wymienią Ci arkusza, którego zalałeś atramentem
podchodzisz do stolika
zaczynasz drzeć mordę do typa, którego nie lubisz, i który siedział obok
"KURWA GRUBY NA CHWILE WYSZEDŁEM Z SALI A TY MI TAKIE NUMERY ODKURWIASZ"
podchodzi komisja:
o co chodzi?"
"podczas gdy ja byłem w toalecie, kolega wylał mi tusz na moją maturę"
wfista łapie zdezorientowanego grubego za szmaty i wypierdala go z sali
inny członek komisji daje Ci maturę grubego i każe kontynuować egzamin
zajebiście, gruby zrobił 3 pierwsze zadania
zaczynasz pisać dalej
długopis z gównowkładem pisze lepiej niż zwykły
trochę jebie ale chuj
nakurwiasz zadania jak wściekły
nagle z twojej kieszeni rozlega się dzwonek telefonu
cypis6dzieńtygodnia.mp3
okurwa.jpg
zapomniałeś zostawić telefon w klasie
podchodzi komisja
"co to ma znaczyć anon?"
wyciągasz komórkę
mame dzwoniła ale Ty zaczynasz krzyczeć:
"TO TEN SKURWYSYN GRUBY DO MNIE DZWONI"
komisja wychodzi i zza drzwi słychać odgłosy ciosów krzesłem w potylicę
za chwilę wraca wfista
"nie wiem anon, dlaczego ten gruby tak się uwziął na Ciebie ale już Ci nie będzie sprawiał przykrości"
piszesz dalej
"ZADANIE 6. Pan Pizdogrzmot pracował przez 365 dni na budowie i zarobił 50 tysięcy złotych. Zarobione pieniądze przeznaczył na zakup Fiata Multipli. Ile chromosomów miał Pan Pizdogrzmot?"
nie wiesz
gruby pewnie by wiedział, bo jego ojciec ma multiplę
chuj, wpisujesz losową liczbę
twój gównowkład zaczyna się kończyć
KUKUKUKUKUKURWAAAAA
myśl anon, myśl
postanwiasz pisać krwią
jak zaschnie będzie czarna
zaczynasz gryźć się w rękę
kurwa boli
ta matura nie jest tego warta
postanawiasz użyć czyjejś krwii
podnosisz rękę
podchodzi matematyczka, lvl over 50
pytasz czy możesz wyjść z nią na chwilę na zewnątrz, przewietrzyć się, bo słabo Ci
idziecie
stajecie przed szkołą
mówisz jej, że jej lekcje zawsze Ci się podobały i dużo Cię nauczyła
rumieni się
bajerujesz dalej
po chwili lecicie w ślinę
gryziesz ją w język
trochę ją zabolało i odskoczyła
w ustach miałeś już trochę jej krwii
wracacie na salę
wypluwasz krew na stolik
maczasz w niej końcówkę długopisu i piszesz
po 30 minutach egzamin się kończy
wracasz do domu zadowolony, bo poszło Ci zajebiście
po miesiącu wyniki
matura całego twojego rocznika unieważniona na jednym z arkuszy znaleziono krew matematyczki i jest podejrzenie, że mogła robić zadania za uczniów
niby brak profitu, bo musisz pisać maturę znów za rok
ale gruby na wózku
więc w sumie profit
Pan Buczybór
dwa lata temu
- Palisz?
- Tak.
- Ile paczek dziennie?
- Trzy.
- Ile kosztuje jedna?
- 12 zł
- Od dawna palisz?
- Od 20 lat.
- Uśredniając wydajesz 36 zł dziennie na papierosy, co daje 13140 zł rocznie. W ciągu ostatnich 20 lat wypaliłeś 262 800 zł. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że kiedyś papierosy były tańsze, nie uwzględniamy przecież kosztów inflacji, itp. Możemy więc założyć, że to faktycznie przybliżone wydatki?
- Zgadza się.
- Czy wiesz, że gdybyś odkładał te pieniądze w banku na oprocentowanym rachunku oszczędnościowym, to po ponad 5327 latach byłbyś w stanie zrekompensować skarbowi państwa 70 milionów wypierdolonych przez Jacka Sasina na organizację nielegalnych wyborów, które się nie odbyły?
kigja
dwa lata temu
Trochę zabawne.
Pan Buczybór
dwa lata temu
to jest z kategorii śmiech przez łzy :)
Pan Buczybór
ponad rok temu
Rząd: zabrania srać pod drzewem.

Polacy:

- sranie pod drzewem to moje hobby, bez tego zwariuję

- ale pod jakim liściastym, iglastym?

- tylko w dzień? w nocy chyba można

- leszczyna to krzew? można pod nim srać?

- a jak wysram się pod drzewem wychylając dupę z samochodu to będzie ok?

- toż to spisek leśników i Watykanu

- młodym zabraniają srać pod drzewem, a starzy sobie chodzą do Biedronki

- to nawet Hitler tego nie zabraniał w czasie wojny

- dajcie spokój, nie postawią policjanta pod każdym drzewem, będziemy srać pod drzewem jak zawsze

- zabronienie srania pod drzewem bez wprowadzenia stanu wojennego to złamanie konstytucji i RODO

- gdyby nie 500+ i 13 emerytura to każdy mógłby srać gdzie chce

- no zabronili srać, ale za platformy to i szczać by zakazali
fanthomas
ponad rok temu
Zajebiste
Pan Buczybór
ponad rok temu
zachęcam do wklejania innych past
fanthomas
ponad rok temu
Też muszę napisać jakąś satyrę
fanthomas
ponad rok temu
E no myślałem że sam wymyśliłeś
cos_ci_opowiem
3 miesiące temu
Na miłość boską, tak bardzo pragnę zapłodnić Klaudię Jachirę. Chcę, by urodziła mi dzieci tymi pięknymi biodrami. Ona jest jak piękny, świetlisty aniołek. Jak bogini, która zeszła na Ziemię, by nas oczyścić, jest tak nadnaturalna. Nie mogę się powstrzymać od rzucenia się na kolana w uwielbieniu, gdy widzę Jej piękną twarz, mimo że jest nad tymi niesamowitymi, kształtnymi piersiami. Pragnę Jej zarówno w sposób zwierzęcy, jak i duchowy. Popełniłbym więcej zbrodni wojennych niż wszyscy Żołnierze Wyklęci razem wzięci tylko po to, by wylizać słodki, lśniący pot z Jej gładkiej, oliwkowej skóry. Chcę słuchać Jej jęków, gdy kipi w niej moja męskość, chcę słuchać jak szaleje Jej serce, gdy nasze ciała stają się jednym, a dusze nieodwracalnie splatają się w świętym grzechu cielesnego zjednoczenia.
Chcę ssać Jej matczyne łono, siorbiąc Jej szlachetne soczki, gdy ona delikatnie gładzi moją wściekłą erekcję. Mieszałbym Jej aksamitną śmietankę z poranną kawą i pozwalałbym moim jądrom się w niej gotować. Krzyki Jej rozkoszy i kołysanie się naszego łóżka byłyby głośniejsze niż kakofonia tysięcy startujących F-35. Kochałbym się z Nią, dopóki moje ciało by się nie poddało, a potem jeszcze przez chwilę. Dałbym sobie złamać mi klatkę piersiową dowolną częścią Jej ciała. Pozwoliłbym się dać Jej potrącić samochodem tylko po to, by być blisko Niej przez krótką chwilę.
Ona jest tak doskonała, że to boli. Przez każdy moment gdy nie jestem obok Niej odczuwam ból gorszy niż łamanie każdej kości mojego ciała, jednocześnie tonąc i mając odłamki gorącego szkła oblanego ostrym sosem wbijające się w każdy otwór mojego ciała. Chcę Jej, potrzebuję Jej. Chcę zbezcześcić Jej poselski garniturek. Chcę założyć z nią rodzinę i przejść na emeryturę po tym, jak nasze dwudzieste siódme dziecko dorośnie i wyprowadzi się. Chcę widzieć, jak te bujne usta wyśpiewują brudne, perwersyjne słowa prosto do mego ucha, podczas gdy ona powoli wsuwa kosteczki lodu w mój przewód moczowy.
Chcę ją pieprzyć, jak tylko może pieprzyć nas PIS. Pozwoliłbym Jej stanąć na mnie, tylko po to, by poczuć delikatne ciepło tych boskich stóp na mojej twarzy i pachwinie. Spałbym pod nią tylko po to, by łapać słodką ślinę z Jej ust. Zbierałbym spod prysznica Jej włosy tylko po to by czuć Jej uwodzący zapach i związałbym je w naszyjniki tylko po to by nosić je zawsze ze sobą. To albo pierścienie na penisa. Cokolwiek co sprawiłoby Jej większą przyjemność.
Boże przenajświętszy, zrobiłbym dla niej wszystko. Zrezygnowałbym ze swojego życia, wszystkich moich planów i marzeń, tylko by stać się skarpetkami na Jej stopach, móc ogrzać Jej słodkie paluszki samym swoim istnieniem, by czuła ciepło mojej miłości na zawsze. Zalałbym się w cemencie i stałbym się progiem w Jej domu, tylko by mogła wytrzeć pięty na mojej twarzy. Oderwałbym dla Niej swoje własne kończyny. Nie wiem, co bym po tym zrobił, ani dlaczego miała by chcieć moje kończyny. Ale bym to zrobił.
Moja Posłanka, moja bogini, światło mojego życia. Proszę, Boże, pozwól mi Ją mieć. Chcę, żeby była moja i tylko moja. Wylizałbym spomiędzy Jej palców kurz po Doritosach i napełniłbym Jej pępek musztardą stołową, tylko by zanurzyć w niej moje czułości. Codziennie rano kąpałbym Ją moim językiem i podawał Jej śniadanie do łóżka. Pozwoliłbym Jej zjeść jajka i naleśniki z mojego ciała, gdyby tak sobie zażyczyła, bez względu na to, jak bolesne byłyby następujące oparzenia trzeciego stopnia.
Cierpiałbym mękę wiecznego potępienia aż do końca czasu, aby choć raz skosztować siedzenia Jej samochodu. Nie ma nic, czego bym dla niej nie zrobił, nic, czego bym nie powiedział. Pobiłbym najlepszego przyjaciela na śmierć moim nabrzmiałym penisem, gdyby to wywołało uśmiech na lśniącej twarzy Klaudii. Nie pozwoliłbym sobie nawet dojść, dopóki Ona by mi nie pozwoliła.
Kocham cię, Pani Posłanko Proszę. Bądź moja. Bądź moją żoną, moją kochanką, mamusią, moim wszystkim. Powiedz tak. Odbierz moje telefony, odpowiadaj na moje wiadomości. Cokolwiek. Daj mi znak, Klaudio. Czekam na Ciebie.

(C) Wykop 2020
Pan Buczybór
3 tygodnie temu
Apokalipsa wg Św. Zbigniewa:
"I widziałem, gdy otworzył Karakan jedną z owych pieczęci, i słyszałem jedno ze czterech zwierząt mówiące, jako głos gromu: Chodź, Będzie was PiS ruchał w dupe!
I widziałem, a oto koń biały, a ten, który na nim siedział, miał bogactwo niezmierzone, i dano mu Orlen, i wyszedł jako zwycięzca, ażeby zwyciężał.
A gdy otworzył wtórą pieczęć, słyszałem wtóre zwierzę mówiące: Chodź, będzie was PiS jebał tak!
I wyszedł drugi koń rydzy; a temu, który na nim siedział, dano, aby odjął praworządność z ziemi, a iżby jedni drugich zabijali, i dano mu ministerstwo sprawiedliwości.
A gdy otworzył trzecią pieczęć, słyszałem trzecie zwierzę mówiące: Chodź, będzie was PiS dymał tak jak was platforma nie dymała!
I widziałem, a oto koń wrony, a ten, co na nim siedział, miał ustawę POLSKI ŁAD w swojej ręce.
I usłyszałem głos z pośrodku onych czworga zwierząt mówiący: Zapierdalaj za miskę ryżu, a trzy miski za kredyt CHF w WBK; a nie szkodź ośmiorniczkom i winu.
A gdy otworzył czwartą pieczęć, słyszałem głos czwartego zwierzęcia mówiący: Wy kurwa idioci! Narodowi polscy idioci!
I ujrzałem: oto koń trupio blady, a imię siedzącego na nim Jacek Sasin, i Otchłań mu towarzyszyła. I dano im władzę nad czwartą częścią ziemi, by rozkradali fundusz odbudowy i PKK i OFE i spółki skarbu państwa.
A gdy otworzył pieczęć piątą, ujrzałem pod ołtarzem pieniądze ukradzione dla Słowa Bożego i dla świadectwa, jakie mieli."
pansowa
3 tygodnie temu
Ja tam chętnie zapłodnił bym Kaję Godek.
Pewność porodu gwarantowana.
poco
3 tygodnie temu
medo

Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji