Zapraszamy do kolejnej edycji i zachęcamy do dobrej zabawy ze słowem (107)

Literkowa wita powakacyjnie i zaprasza do kolejnej Bitwy na rymy.

Proponuje tematy (nie)proste i dlatego warto zainspirować się nimi i zachęca do wspomnień.

~ WCZORAJ PADAŁ DESZCZ

Krople zapisane listem pożegnalnym Tomasza Beksińskiego "Opowieści z Krypty":

„Spójrzmy więc wstecz i wspomnijmy to, dla czego warto było żyć. Kruk Edgara Allana Poe. Zamek Karmazynowego Króla. 17 minuta Ech Pink Floyd. James Bond. Nights In White Satin The Moody Blues. Adagio Albinioniego. Kobieta Wąż (The Reptile) w kwietniu 1970 roku – seans w sanockim kinie San, kiedy po raz pierwszy i ostatni bałem się na horrorze. Atom Heart Mother. Andante z Tria Es-dur Schuberta. Tom and Jerry. Coca-cola i ketchup. Rzygający grubas w Sensie życia wg Monthy Pythona. Czas apokalipsy. Drugi koncert Marillion w Gdańsku, gdy Fish śpiewał Lawendy „tylko” dla mnie i Anki. Clint Eastwood i scena z rondlem w westernie Joe Kidd. O fortuna – pierwsza pieśń z Carmina Burana Carla Orffa. Twin Peaks. Wizyta w Domu Kobiety Węża (Oakley Court pod Londynem). Wzruszenie, gdy przyszło mi zapowiedzieć koncert Petera Hammilla w Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy 14 października 1995. Miłość w czasach zarazy Marqueza. Lost Highway. Noc i poranek 31 maja 1998… Wszystkie te chwile przepadną w czasie, jak łzy w deszczu. Pora umierać.“

Oraz do poszukiwania jutra:

~ DROGA DO...

Tiziano Terzani mówi, że „Nic nie zdarza się przypadkiem”

„Powód tego mojego całego ruchu, nieustannego wyjeżdżania w poszukiwaniu czegoś na zewnątrz, okazał się prosty: nie miałem nic w środku. Byłem pusty. Pusty, tak jak pusta jest gąbka, gotowa jednak nasiąknąć tym, w czym jest zanurzona“.

Mam nadzieję, że ktoś spróbuje w drodze i w deszczu zabłysnąć. Czas na tworzenie, aż do 05 października /północ/.
zsrrknight
9 miesięcy temu
bunga
Margerita
9 miesięcy temu
Ja już napisałam

Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji