Pasja, on chciał go zjeść, gryzonie to pyszne kąski. Zakładam, że świstak go odstraszał krzykiem i postawą, a to ich jedyna forma obrony. :)
Pozdrawiam
Szpilka Tatrzański świstak z wilkiem. ? Mają w sieci nagrania jak świstak gwiżdże.
Dowalił już poza kadrem wilkowi. ?
Anonim23.10.2022
masz drgawki jak niepoczytalny choleryk - to bardzo ładne!
Ale czy błędy ortograficzne są celowe?
Szczerze mówiąc, ja tu nie widzę wygranego w tym tekście. Ale w takich sytuacjach chyba wygranych nie ma.
Zerko↔Ach te zwierzowe przekomarzanki. Nawet zwykłym przechodzeniem obok, można sprowokować początkowy wiatr wymian. Chociaż sądzę, że w sumie się dogadują... poza ekranem.
"Nie podchodź, bo cię znokautuję moim świstem, gwizdem, pazurem i kopnę!"→najbardziej:)↔Pozdrawiam?:)
Zerko↔W rzeczy samej, lepiej. Bo mógłby zjeść aparat i byśmy zdjęcia nie widzieli.
Niedawno widziałem filmik o zastygniętym w bezruchu wielkim piesku, co go otaczało, wiele figurek kotów. Ze zdziwienia, czy jak??
Oni obaj byli po spożyciu, tak mniemam. Brakuje mi z co najmniej jednej cięższej inwektywy, tak dla podkreślenia, ale - no tak, to ja przydałem im spożycie i mnie brakuje, a oni względnie kulturalnie, choć nie agresji.
Komentarze (17)
Czyżby inna orientacja się w wilku obudziła? :)) Dystans i równowaga w naturze tez bywa skomplikowana.
Pozdrawiam
Pasja, on chciał go zjeść, gryzonie to pyszne kąski. Zakładam, że świstak go odstraszał krzykiem i postawą, a to ich jedyna forma obrony. :)
Pozdrawiam
00.00 jednak marzył mu się jego zad i to mi nakierowało :))
Pasja Wiem, chodziło o zaskoczenie, przeważnie atakują od tyłu, wtedy jest małe ryzyko pgryzienia, tak myślę, skradają się od tyłu stąd ten zad. ?
O! Wydawało mi się, że to piesek preriowy, a to świstak, ale dowalił wilkowi, biedny wilk ?
Szpilka Tatrzański świstak z wilkiem. ? Mają w sieci nagrania jak świstak gwiżdże.
Dowalił już poza kadrem wilkowi. ?
masz drgawki jak niepoczytalny choleryk - to bardzo ładne!
Ale czy błędy ortograficzne są celowe?
Szczerze mówiąc, ja tu nie widzę wygranego w tym tekście. Ale w takich sytuacjach chyba wygranych nie ma.
Pozdrość.
Antoni Jeden błąd jest celowy, reszty nie wyłapałam.
Wygrany czy nie, była kontra-akcja. ? I zabawa.
00.00
wąd - won (chyba, że chodziło o co innego)
z pół obrota - z półobrotu
A zabawa dobra.
Antoni Grycuk Korekta wprowadzona, dzięki ?
Ciekawe gdzie jest Kigja?
Zerko↔Ach te zwierzowe przekomarzanki. Nawet zwykłym przechodzeniem obok, można sprowokować początkowy wiatr wymian. Chociaż sądzę, że w sumie się dogadują... poza ekranem.
"Nie podchodź, bo cię znokautuję moim świstem, gwizdem, pazurem i kopnę!"→najbardziej:)↔Pozdrawiam?:)
Dekaos Ktoś kto był świadkiem tej sceny miał niezły popis zwierzaków. Lepiej, że próbował zjeść świstaka niż fotografa. ?
Zerko↔W rzeczy samej, lepiej. Bo mógłby zjeść aparat i byśmy zdjęcia nie widzieli.
Niedawno widziałem filmik o zastygniętym w bezruchu wielkim piesku, co go otaczało, wiele figurek kotów. Ze zdziwienia, czy jak??
WILK (Jan Brzechwa)
Powiem ci w słowach kilku,
Co myślę o tym wilku:
Gdyby nie był na obrazku,
Zaraz by cię zjadł, głuptasku.
NIE DRAŻNIĆ ŚWISTAKA (na motywach Wilka JB)
Powiem ci, nie będę taka,
Co myślę o świstakach:
Gdyby nie były na obrazku,
Urwałyby ci fistaszki, głuptasku.
:))
Trzy Cztery Ładne te wierszyki. Dzięki ?
Oni obaj byli po spożyciu, tak mniemam. Brakuje mi z co najmniej jednej cięższej inwektywy, tak dla podkreślenia, ale - no tak, to ja przydałem im spożycie i mnie brakuje, a oni względnie kulturalnie, choć nie agresji.
Ten ja Oni nie byli pod wpływem, ale nie ma na to dowodów, więc... ?
Dzięki za przybycie pod tekst. ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania