Poprzednie części: foto graf
Foto zabawa nr 10 – w Łodzi
w życiu można odpłynąć…
swędzenie nie dawało spokoju
drapała
do głębi do oporu
łuski już dawno opadły z oczu aż
wybrzmiała niedorzeczność:
to komar
prosił o syrękę
stateczna rodzina znajomi przyjaciele
lokalna społeczność
spokojnie podnieśli słuchawkę:
tak. tak.
znowu.
euforia.
odwieźć.
na syrenie.
https://zapodaj.net/plik-2RnkpwEG1u
Komentarze (3)
to komar
prosił o syrękę
👏
OMG!!!
Dotarła do mnie dwuznaczna końcówka!
Kurczaki, dobra jesteś w literkowe puzzle.
Pozdrawiam.
Na moje oko, ta syrenka drapie się w rękę więc skojarzyło mi się z uparcie zbzikowanym komarkiem.
Upartym, bo wraca, wariat
jak to komar :)
Ubzdurał sobie, że jest idealną partią :D
Polaroid
Faktycznie! Nie zauważyłam tego. Gratuluję oka🙂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania