"Potem wyciągnęła odkurzacz i przeleciała całą podłogę, mówiąc, że mogę się już tarzać"
- oto tajemnica mamusinego odkurzania. Podoba mi się, jak opisujesz "wielką swoją mamę". Początek opowiadanka jest najlepszy.
Z drugiej części taki wniosek: w kontaktach z kobietami lepiej milczeć. Jakiekolwiek komunikaty wyślemy "telepatycznie", jest szansa, że kobieta odbierze je pozytywnie. W przypadku słów wypowiedzianych - szans nie ma!
Anonim09.04.2022
Wszystko, co powiem, może być użyte przeciwko mnie ;) A tego, czego nie powiem, będzie złotem. Od dziś jak będę chodził na randki, będę milczał, to najlepszy sposób! ;)
A poważniej to dziękuję za odbiór i za zauważenie wielkiej mamy.
Pozdrość.
Antoniuszu↔A zatem zaszył się w sobie.?↔Fajnie przedstawione rozmyślania dziecka i zaś. Chociaż gdyby miał zasuwane na zamek błyskawiczny, to jeszcze gorzej. Hmm... co lepsze... prawda, która na początku rani, a zaś może wyleczyć, czy kłamstwo, które na początku bardzo cieszy, a zaś... jest jak jest:)↔Takie skojarzenie.
Na pewno istnieją zjawiska, o których się nie śniło?↔Pozdrawiam:)↔%
Anonim09.04.2022
Dzięki, Dekoś.
Czasem powiedzenie kobiecie, że wygląda pięknie, jest kłamstwem... Ale czy to kłamstwo jest takie złe?
Albo powiedzenie osobie jeżdżącej na wózku, że jest kaleką, jest prawdą....
Nie neguję istnienia zjawisk, które fizjologom się nie śniły. Ja tylko mówię o pewnym mechanizmie...
Pozdrość.
Komentarze (10)
Telepatia istnieje, a sam tekst sama nie wiem. Dziecięcy język średnio mi pasuje, chyba, że napisałeś dla tej grupy odbiorców. ?
Nawet jeśli telepatia istnieje, to jest różnica między telepatią prawdziwą, a telepatią "z przymusu".
Dziękuję za odwiedziny i opinię.
Pozdrość.
"Potem wyciągnęła odkurzacz i przeleciała całą podłogę, mówiąc, że mogę się już tarzać"
- oto tajemnica mamusinego odkurzania. Podoba mi się, jak opisujesz "wielką swoją mamę". Początek opowiadanka jest najlepszy.
Z drugiej części taki wniosek: w kontaktach z kobietami lepiej milczeć. Jakiekolwiek komunikaty wyślemy "telepatycznie", jest szansa, że kobieta odbierze je pozytywnie. W przypadku słów wypowiedzianych - szans nie ma!
Wszystko, co powiem, może być użyte przeciwko mnie ;) A tego, czego nie powiem, będzie złotem. Od dziś jak będę chodził na randki, będę milczał, to najlepszy sposób! ;)
A poważniej to dziękuję za odbiór i za zauważenie wielkiej mamy.
Pozdrość.
Ludzie już tak mają, że lubią się ranić. Ładny opis dobroci mamy, nie każdy ma dobrą ?
Oj, to prawda, Szpilko, że nie każdy. Dziękuję za słowa.
A ludzie ranią się, będą ranić, nawet przeciw sobie samym.
Pozdrość.
Antoniuszu↔A zatem zaszył się w sobie.?↔Fajnie przedstawione rozmyślania dziecka i zaś. Chociaż gdyby miał zasuwane na zamek błyskawiczny, to jeszcze gorzej. Hmm... co lepsze... prawda, która na początku rani, a zaś może wyleczyć, czy kłamstwo, które na początku bardzo cieszy, a zaś... jest jak jest:)↔Takie skojarzenie.
Na pewno istnieją zjawiska, o których się nie śniło?↔Pozdrawiam:)↔%
Dzięki, Dekoś.
Czasem powiedzenie kobiecie, że wygląda pięknie, jest kłamstwem... Ale czy to kłamstwo jest takie złe?
Albo powiedzenie osobie jeżdżącej na wózku, że jest kaleką, jest prawdą....
Nie neguję istnienia zjawisk, które fizjologom się nie śniły. Ja tylko mówię o pewnym mechanizmie...
Pozdrość.
Ładny ciepły tekst nie tylko w sweterku:)
Dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania