Foto-Zabawa nr 10 – Grażyna w robocie
W upalne popołudnie po dobrym obiadku na przerwie oczy same się zamykają...
– Grażyna, a co ty w robocie śpisz?! Ty masz ryby sprzedawać!
– Oj, szefie! Miałam taki piękny sen! Śniło mi się, że jestem piękną syreną, a szef rybakiem i mnie złowił i popłynęliśmy łódką w stronę zachodzącego słońca...
– Grażyna, sto pięćdziesiąt kilogramów wcześniej, to mogłoby się udać, ale skąd ja ci teraz wielorybnik wytrzasnę?! No i masz po premii.
– Ech, bo szef w ogóle nie jest romantyczny!
– Grażyna, jak bym był romantyczny, to zatrudniłbym jakąś miss.
__
https://zapodaj.net/plik-2RnkpwEG1u
Komentarze (8)
Grunt to odważne marzenia, Grażyna!
Of course! Dzięki!
żart raczej suchy, ale ok.
A to zdjęcie to jakiś ai syf, czy tylko mi się wydaje?
Sama rysowałam kredkami świecowymi! Nie znasz się!
Aisak tak było, widziałem!
JagVetInte
Dzięki za świadectwo prafdy🤓
Ach, na szefa zawsze można liczyć ❤
Taki szef to skarb.
Dziękuję😄
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania