Fraszka na mgłę Przy drogach, łąkach, polach osiadła mleczna zjawa. Z okien wiejskich widoczna nocna chimera mgława. Usiadła baba w oknie i martwi się okropnie. Gdyż suszy na podwórku gacie dziada na sznurku. A mgła niemile widziana śmieje się babie o
Przy drogach, łąkach, polach
osiadła mleczna zjawa.
Z okien wiejskich widoczna
nocna chimera mgława.
Usiadła baba w oknie
i martwi się okropnie.
Gdyż suszy na podwórku
gacie dziada na sznurku.
A mgła niemile widziana
śmieje się babie od rana.
-Po co wieszałaś gacie?
Dziad teraz siedzi w chacie!
Następne części: Fraszka na mgłę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania