Kochał konie pewien łachmyta
Aż jeden go zdzielił z kopyta
W ciemię
Teraz w śpiączce drzemie
Fraszka o miłośniku koniAutor: Gminny wierszokletaCzytano 211 razyData dodania: 28.01.2021
Średnia ocena: 3.9 Głosów: 7
Zaloguj się, aby ocenić27
dosrywać lubi tu wierszokleta, lecz w dosrywaniu coś zwykle nie tak ani humoru, ani morału, więc wierszokleto psa w nos ty całuj! ?
Nietrudno się domyślić autora z takim talentem i polotem. ?? Ostatni wers szpilki trochę inaczej bym napisał?
aha, aha: niech całuje w (_!_) misia, choć o piesku było dzisiaj, (_!_) misia wszak dla zbója, niech misiowi też pobuja, wiadomo co ?
Niestety kiepskie i niespecjalnie nawet zaskakujące. Dodatkowo podejrzenie, że jest to po prostu wstawianie z anonima, a nie ze swojego konta, więc nic nie broni tego tworu...
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (4)
dosrywać lubi tu wierszokleta,
lecz w dosrywaniu coś zwykle nie tak
ani humoru, ani morału,
więc wierszokleto psa w nos ty całuj!
?
Nietrudno się domyślić autora z takim talentem i polotem. ??
Ostatni wers szpilki trochę inaczej bym napisał?
aha, aha:
niech całuje w (_!_) misia,
choć o piesku było dzisiaj,
(_!_) misia wszak dla zbója,
niech misiowi też pobuja,
wiadomo co ?
Niestety kiepskie i niespecjalnie nawet zaskakujące. Dodatkowo podejrzenie, że jest to po prostu wstawianie z anonima, a nie ze swojego konta, więc nic nie broni tego tworu...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania