Poprzednie części: Fraszka o pełnych łaski niebieskich ptaszkach
Fraszka o swawolnych ptaszkach
Kuszą noce, wciąż gorące.
Amor koryguje plany.
Chętnie do niego dołączę,
bo odleciały bociany..
Parafianom zrzedły miny,
dlugi post czeka ich ptaszki,
bo nie godzą się dziewczyny
mościć dziupli na igraszki.
Nie ma boćków nie ma bobo
więc dopóki nie przylecą
każe parafiankom proboszcz
chodzić na randki ze świecą
Komentarze (2)
A wikary, chłop morowy, znalazł wyjście z tej opresji:kupił gumowe bociany, i wybawił wieś z depresji.
KaMa...
że gumą doświadczony uwierzę, ale że coś parafianom/kom kupił - już nie:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania