Fraszka o swawolnych ptaszkach

Kuszą noce, wciąż gorące.

Amor koryguje plany.

Chętnie do niego dołączę,

bo odleciały bociany..

 

Parafianom zrzedły miny,

dlugi post czeka ich ptaszki,

bo nie godzą się dziewczyny

mościć dziupli na igraszki.

 

Nie ma boćków nie ma bobo

więc dopóki nie przylecą

każe parafiankom proboszcz

chodzić na randki ze świecą

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • KaMaRo 3 mies. temu

    A wikary, chłop morowy, znalazł wyjście z tej opresji:kupił gumowe bociany, i wybawił wieś z depresji.

  • ireneo 3 mies. temu

    KaMa...
    że gumą doświadczony uwierzę, ale że coś parafianom/kom kupił - już nie:)

  • Bernadetta12345 3 mies. temu

    Zabawnie jak zwykle u Ciebie Ireneo🤣😉🌞słońca życzę dużo🌞🌞🌞miłego dnia!

  • ireneo 3 mies. temu

    Bernad...
    haha, jak zwykle w starych zegarach dopóki jaka przyrzeczona na zawsze kukułka:)
    Za życzenia dziękuję z serdrczną wzajemnością:)

  • Bernadetta12345 3 mies. temu

    ireneo 😂😂😂przyrzeczona na zawsze? Takie rzeczy prawie się nie zdarzają😉🌞🌞

  • ireneo 3 mies. temu

    Bernadetta12345
    zdarza się, zdarza, tym licznym spod ołtarza

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania