Freudowi się nie śniło
Statystka na planie w Cieszynie
kozetkę raz chciała obwinić
za czynność pomyłkową -
nazwanie białogłową
aktora, co grał maczo w filmie.
Statystka na planie w Cieszynie
kozetkę raz chciała obwinić
za czynność pomyłkową -
nazwanie białogłową
aktora, co grał maczo w filmie.
Komentarze (37)
*Freudowi
Już. :) thnx
Kobieta po przejściach w Chałupkach,
dobierała sobie do zgranej talii dupka.
Mógł być pijak, choleryk,
byle jeszcze heteryk,
a nie wątpliwej natury przeróbka.
Ooo, przeróbkom, podróbkom , mówiła nie:)
Pozdro
koronko grafomańska, ma być tak - układ rymów aabba. Tu jest, dyletancka beztalencino, nijak
Cieszynie-obwinić-filmie
ireneo słuchaj kobieto, bo znudzi mi się udawanie, że nie wiek ktoś zacz.
*że nie wiem
TseCylia
dać ci kobicino linka z instrukcją składania limeryków? Nie będa darli łacha.
ireneo babo, bo obcasiki polamiesz latając jak kot z pęcherzem
TseCylia, ireneo to baba?
TseCylia
Babko, śmierdziuszko to dla ciebieni tej drugiej babki śmierdziuszki kalwaryjsko grafomańskiej:
"Zasady limeryku są proste:
📑 Mają pięć wersów długości.
📜 1, 2 i 5 linijka wiersza zawiera wspólny rym.
🧾 3 i 4 linijka wiersza zawiera wspólny rym.
📈 Mają charakterystyczny rytm
😜 Zazwyczaj są zabawne"
Weź się za naukę i nie śmieć
<dla ciebie i...>
Grafomanka jeszcze nie załapałaś? ;))
TseCylia, że eunuch, to wiedziałam, ale że baba...
Nie, nie uwierzę, że ireneo i szpilka, to jedna osoba... szpilka by tak nisko nie upadła
Babko grafomanko, poniżej limeryk limeryków z netu. Powieś sobie nad wyrkiem jako wzorzec. Autor, ireneo;
Dożywotnik
Pewien Marian ze stolicy
przygląda się kamienicy
chce znów tanio
dziadka za nią
szybko oddać do kostnicy
Walorem dodatkowym tego limeryku jest ukryty w mim znany polityk, kryształowy ulubieniec
tow. Mateusza M. tego od zagospodarowywania klerykałowych ziem
A słyszała, baba, o limerykach, które łamią zasady?
Grafomanka śmierdziuszko grafomańska, zasady łamią zera i niedorajdy pustogłowe. Ty, kobieto już się w tym temacie wystarczająco skompromitowałaś, aby zasłużyć na powyższe określenia charakteryzujące myślących inaczej, wymagający szczególnej troski
I tak wam dopomusz buk
ireneo, nie, tylko ciemnota tkwi w ciasnych ramach, ludzie z głową idą naprzód, nie oglądając się na minione epoki... ale ty nie musisz. Do nikogo, tak jak do ciebie, pasuje ''z lamusa''
Nom, aczkolwiek warto się wzorować na mistrzu Tuwimie, który stworzył najwięcej rzadkich, niespodziewanych i dziwacznych rymów:
aresztu – wesz tu;
ręcznik – wręcz Nick;
żon dryg – stąd ryk;
Zakroczym – miał o czym;
małpa – a miał pa (do następnego wersu przeniósł „mięć”, czyli szukając rymu podzielił „pamięć” na „pa” i „mięć”);
derwisz – czerw iż;
a na to – digitato;
utrwal – jutr wal;
Celebes – nie bez;
balwierz – w dal bież
– to bal, wiesz...
Swego czasu pisałam o limeryku, dlaczego rymy powinny być wyszukane i dlaczego powinien być absurd, bez tych atrybutów wychodzi zwykła fraszka, a przecież limeryk to fraszka niezwykła :)
Ze względu na te niby proste atrybuty, tak niewielu potrafi napisać dobry limeryk.
Szpilka
Miernota, nie daje rady zmieścić się w wymogach to robi sobie "odstępstwa". Słusznie zauważyłaś, że wtedy wychodzi coś na
siódmą ... literę alfabetu, pomijając polskie.
W tym tekście (trudno umieścić w rodzaju literackim) takie coś właśnie wyszlo. Wierszem to też nie jest i to ani wolnym ani białym.
Ireneo
Kto ma dryg, ten wyjdzie na prostą, spoko loko :)
Cóż za debata iście akademicka.... ;)
Pozdrawiam koleżanki:)))
TseCylia
Mam rozumieć, że Ireneo to kobitka? W sumie nie ma znaczenia, bo nie płeć ważna pod nickiem, tylko
to coś pod kiepełą.
Też pozdrawiam (ര ‿ ര )
Szpilka, ireneo, to pod 'kiepełą' ma sieczkę i to w rekordowych ilościach... trochę mnie dziwi, że to lubisz, ale...
Grafomanka
A co Ty się tak stale dziwujesz? Był czas przywyknąć do pewnych zjawisk, zdarzeń i ludzi, mnie np. już nic nie dziwi :)
Sorry, ale ja nikomu sieczki w kiepele nie mierzę, bo i po co?
Zobacz, jakie fajoskie spodnie dla Ciebie znalazłam, amerykańskie, ja mam z tego materiału spódnicę:
https://www.mytheresa.com/de/de/damen/jade-swim-weite-hose-amaya-pink-p01042296?slink_id=010036e5-ecb4-409d-b7dd-391c8227a553
Szpilka, dziwię się, bo pamiętam twoją dbałość o rym, a u ireneo... lepiej nie mówić, a tobie się podoba... poza tym jego ''esej'' xD
Dobra, nie będę się znęcać... xD
Nie, to nie jest mój styl... nie założyłabym czegoś takiego. I ten materiał...
Grafomanka
Ale to było kiedyś, inny czas, inni ludzie i inny portal, dziś się już nie napinam, bo nie widzę w napinaniu sensu, ot co:)
Materiał poliestrowy, ale można sobie zamówić z jedwabiu, wtedy będą ze 4000 ojrosów kosztować, ja mam z naturalnych materiałów, bo sztuczne mnie 'gryzą' :)
Na zakończenie coś co nie zmieściło się kiedyś na głównej:
Doping
Żmija zjadliwa z Madingou
jad jadła podczas treningu.
W sztuce erystyki
dało to wyniki
w zwarciu z mistrzami sparingu.
I tym akcentem miłego wieczoru:)
Parlicki świetnie bawi się słowem, to współczesny limerysta, polecam poczytać jego limeryki i inne zabawne fraszki :) Kiedyś nawet brałam udział w zabawie na onamudaje.
Leniuch – marzyciel
Pewien leniuch nie wychodził z pościeli,
Bo wciąż marzył o Lizie Minnelli.
Gdyby był łajzą
To pewnie z Lizą
Nie raz by gdzieś się minęli.
Szpilka znam, uczestniczyłam w jednej z antologii pod jego redakcją.
TseCylia
To napisz jakiego onamudaja, się pobawimy :)
Szpilka jeden z moich:
Ona mu daje patent na jajka.
On nie chce, bowiem nie znosi,
kiedy skorupka pęka pod ręką,
a jaja to on ma w nosie.
TseCylia
Bezrymowe? Nie znam, jutro może cosik ukleję, bo dziś padam ze zmęczenia.
Ciao :)
Szpilka cala ty;)))
TseCylia
Ona mu daje, ale na niby,
a on by w końcu poszedł na całość,
więc prędko zakuł wybrankę w dyby,
tylko męskości cosik nie stało :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania