fruwały wełniane mewy
„Wspomnienie jest formą spotkania. „
-Khalil Gibran
w splotach uśpione chwile
zbudzone morską bryzą ożywały
pamiętasz smak tamtego lata
pocałunkami
otwierałeś moje przymrużenie
na piasku rysowałeś serca
nienasycone tonie
wciąż zabierały szkice
czy więcej fal
czy pocałunków było
otulona kaszmirem zbierałam bursztyny
wynurzone z głębiny lśniły na piasku
jak krople miodu
zatopione w przędzy
przetrwały
jeszcze wczoraj
ochra warkoczów rozpalała ogień
a blask niezapominajek
skrywał zawstydzenie
dzisiaj jesień
posrebrzyła skronie
sfilcowane szczęście
za kruche dla zatęsknienia
Komentarze (24)
Piękne metafory. Fiu fiu. Jakoś nie mogę takich ostatnio wydobyć. Chyba bardziej dostrzegam brzydote niż piękno w tej chwili.
Dzięki za słowa. Brzydota tez ma w sobie piękno.
Pozdrawiam ciepło
Ładniusia puenta - "sfilcowane szczęście", jakoś tak dziwnie się dzieje, że szczęście z czasem się filcuje, podobuje ?
Dzięki za wejrzenie i za sfilcowanie podobanie. Pozdrawiam
Dojrzałosć weryfikuje blask klejnotów. I niektóe skarby zapadaja na dno kufrów, bo nie ma po co do nich wracać. Inne z czasem nabierają blasku. Piękno dojrzałosci. Jak bursztyn :-)
U schyłku dnia zawsze przymglone wspomnienia powracają. Wychodzą z wnętrza jak na umówione spotkanie.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie
Przypomina mi się piosenka, że w życiu liczą się tylko chwile, powracają wspomnienia, ale szczęście jest nieosiągalne podobne do sfilcowanego kapelusza już nie do użytku Piękny wiersz!
Pozdrowienia!
Witaj Bożenko
I sfilcowany kapelusz kryje wspomnienia i dlatego powinien pozostać w nich jak najdłużej.
Miłego dnia
Piękne opisy. Mewy, fale. Inspirujące. 5, pozdrawiam :-)
Dziękuję pięknie za słowa inspirujące.
Pozdrawiam
To ja też powiem, że mi się wiersz podoba, szczególnie końcówka.
Witaj Lotos
Dziękuję za spojrzenie z naciskiem na sfilcowanie.
Pozdrawiam ciepło
Liryzm podtkankowy, udany wiersz, a puenta wyśmienita.
5.
Witaj Garść
Dziękuję za ten liryzm podtkankowy... ciekawe spojrzenie. Pozdrawiam
Widzę tę postać oczami wyobraźni, a to oznacza, że obraz, który nakreśliłaś jest wyraźny i pełen zadumy.
Na jesienne, srebrne pocałunki nigdy za późno ?
Pozdrawiam, bardzo ładny wiersz pasja!
Jak dobrze cię ujrzeć i płynąć z twoim słowem po jesiennej zadumie.
Pozdrawiam ciepło
Jesienią przyjemnie spedzić czas z takim wierszem.
Tu wszystko robi wrażenie.
Pozdrawiam
To ja dziękuję za przyjemność widzieć cię pod moim wierszem. Pozdrówka
Jeszcze wczoraj zapisywała słowa miłości na morskim piasku.
Większa fala, bogatsza oferta wymazała je.
Pozdrawiam
Ale takie ulotne chwile są najpiękniejsze. Pozdrawiam
"sfilcowane szczęście
za kruche dla zatęsknienia"
Piękne, cały utwór delikatny, kobiecy. Przeczytane z przyjemnością.
Pozdrawiam!
Miło cię ujrzeć i usłyszeć słowa. Dziękuję pięknie i pozdrawiam
Kapitalne:sfilcowane szczęście ! Ale jeszcze można ponosić...
Dzięki za ślad. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania