fruwały wełniane mewy

„Wspomnienie jest formą spotkania. „

-Khalil Gibran

 

w splotach uśpione chwile

zbudzone morską bryzą ożywały

pamiętasz smak tamtego lata

pocałunkami

otwierałeś moje przymrużenie

na piasku rysowałeś serca

nienasycone tonie

wciąż zabierały szkice

czy więcej fal

czy pocałunków było

 

otulona kaszmirem zbierałam bursztyny

wynurzone z głębiny lśniły na piasku

jak krople miodu

zatopione w przędzy

przetrwały

 

jeszcze wczoraj

ochra warkoczów rozpalała ogień

a blask niezapominajek

skrywał zawstydzenie

dzisiaj jesień

posrebrzyła skronie

 

sfilcowane szczęście

za kruche dla zatęsknienia

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (24)

  • drohobysz 08.11.2020

    Piękne metafory. Fiu fiu. Jakoś nie mogę takich ostatnio wydobyć. Chyba bardziej dostrzegam brzydote niż piękno w tej chwili.

  • Pasja 08.11.2020

    Dzięki za słowa. Brzydota tez ma w sobie piękno.
    Pozdrawiam ciepło

  • Szpilka 08.11.2020

    Ładniusia puenta - "sfilcowane szczęście", jakoś tak dziwnie się dzieje, że szczęście z czasem się filcuje, podobuje ?

  • Pasja 08.11.2020

    Dzięki za wejrzenie i za sfilcowanie podobanie. Pozdrawiam

  • JamCi 08.11.2020

    Dojrzałosć weryfikuje blask klejnotów. I niektóe skarby zapadaja na dno kufrów, bo nie ma po co do nich wracać. Inne z czasem nabierają blasku. Piękno dojrzałosci. Jak bursztyn :-)

  • Pasja 09.11.2020

    U schyłku dnia zawsze przymglone wspomnienia powracają. Wychodzą z wnętrza jak na umówione spotkanie.
    Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie

  • Bożena Joanna 08.11.2020

    Przypomina mi się piosenka, że w życiu liczą się tylko chwile, powracają wspomnienia, ale szczęście jest nieosiągalne podobne do sfilcowanego kapelusza już nie do użytku Piękny wiersz!
    Pozdrowienia!

  • Pasja 09.11.2020

    Witaj Bożenko
    I sfilcowany kapelusz kryje wspomnienia i dlatego powinien pozostać w nich jak najdłużej.
    Miłego dnia

  • Piotrek P. 1988 08.11.2020

    Piękne opisy. Mewy, fale. Inspirujące. 5, pozdrawiam :-)

  • Pasja 09.11.2020

    Dziękuję pięknie za słowa inspirujące.
    Pozdrawiam

  • Lotos 08.11.2020

    To ja też powiem, że mi się wiersz podoba, szczególnie końcówka.

  • Pasja 09.11.2020

    Witaj Lotos
    Dziękuję za spojrzenie z naciskiem na sfilcowanie.
    Pozdrawiam ciepło

  • Garść 08.11.2020

    Liryzm podtkankowy, udany wiersz, a puenta wyśmienita.
    5.

  • Pasja 09.11.2020

    Witaj Garść
    Dziękuję za ten liryzm podtkankowy... ciekawe spojrzenie. Pozdrawiam

  • Artbook 09.11.2020

    Widzę tę postać oczami wyobraźni, a to oznacza, że obraz, który nakreśliłaś jest wyraźny i pełen zadumy.
    Na jesienne, srebrne pocałunki nigdy za późno ?
    Pozdrawiam, bardzo ładny wiersz pasja!

  • Pasja 09.11.2020

    Jak dobrze cię ujrzeć i płynąć z twoim słowem po jesiennej zadumie.
    Pozdrawiam ciepło

  • kigja 09.11.2020

    Jesienią przyjemnie spedzić czas z takim wierszem.
    Tu wszystko robi wrażenie.

    Pozdrawiam

  • Pasja 09.11.2020

    To ja dziękuję za przyjemność widzieć cię pod moim wierszem. Pozdrówka

  • MarBe 09.11.2020

    Jeszcze wczoraj zapisywała słowa miłości na morskim piasku.
    Większa fala, bogatsza oferta wymazała je.
    Pozdrawiam

  • Pasja 10.11.2020

    Ale takie ulotne chwile są najpiękniejsze. Pozdrawiam

  • Justyska 10.11.2020

    "sfilcowane szczęście

    za kruche dla zatęsknienia"

    Piękne, cały utwór delikatny, kobiecy. Przeczytane z przyjemnością.
    Pozdrawiam!

  • Pasja 10.11.2020

    Miło cię ujrzeć i usłyszeć słowa. Dziękuję pięknie i pozdrawiam

  • koniec drogi 21.11.2020

    Kapitalne:sfilcowane szczęście ! Ale jeszcze można ponosić...

  • Pasja 23.11.2020

    Dzięki za ślad. Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania