Fundamenty
Świat utracił fundamenty,
człowiek wciąż popełnia błędy.
Życie wartość swą zgubiło,
całe piękno utraciło.
Ziemia krwią usmarowana,
ukraińska boli rana.
Biedni chłopcy i dziewczęta,
jakże biedne niemowlęta.
Ludzie ginią w tym konflikcie,
Jeden człowiek - setki istnień.
Człowiek nie zna już litości,
Mało który - smak miłości,
Jak pojednać brata z bratem?
Jak zakończyć wojnę z katem?
Cóż, zapytaj tam u góry,
Świat jest dzisiaj...Tak ponury...
Komentarze (5)
Człowiek wciąż jest taki sam,
zimny i wyrachowany drań.
Treść ok. Sposób podania niestety lekko infantylny i warsztatowo nie najlepszy. Skutkiem jest ocierania się o groteskę, jak np. tu:
"Biedni chłopcy i dziewczęta,
jakże biedne niemowlęta."
Wiemy jak tragiczne wydarzenia ukryte są pod frazą, ale tu akurat słowa brzmią bardziej jak czarna komedia.
Jak dla mnie, utwór do całkowitej przeróbki.
Niestety nie znam się na tym jeszcze zbytnio, to dopiero 3 mój wiersz w życiu więc mam jeszcze trochę czasu żeby nad tym popracować. Nie chcę też pisać ciężkich wersetów, chcę aby był on zrozumiały dla każdego a jak napiszę coś używając bardziej skomplikowanych słów np. Czas zakupić wiktuały aby przetrwać czas epifitozy. Mało kto to zrozumie.
norbertlukjan
"Skomplikowane słowa" na pewno nie będą dobrym rozwiązaniem :)).
Szukaj swojej drogi, dużo czytaj, pisz i się nie zniechęcaj. Z czasem się "wyrobisz" :).
Tjeri Dzięki za rady :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania