funeralnie
pół nocy się metaforzyli
żeby sobie pofraszkować
gdy zgasła nadzieja
na płonący konar
powstała laudacja
na cześć fallusa
po niej konsolacja
z "non omnis moriar"
byłoby miło aż do rana
aż tu nagle
dramatyzować zaczęła ściana
.........................takim Epitaph
Karmazynowego Króla
i....................................
w tym całym chaosie
zrobić porządek
mogły treny
chwycili za pióra
i pisać zaczęli
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
special thanks to Monty Python and..King Crimson...
Komentarze (12)
tak w ogóle i bez ogółu, czy ktoś dziś ze mną wysłucha Epitaph, Karmazynowego Króla?
Dajcie znak jakiś, jakikolwiek...
Jaaa!
In the Court of the Crimson King to jeden z ważniejszych albumów dla mnie.
Łączę się muzycznie.
Dusza_boli BARDZO DZIĘKUJĘ
Shira - Zapoznałem się z polskim tłumaczeniem tekstu. To niebywale piękna ballada.
niech będzie ballada, a jak z muzyką, czy wszystko okey, czy niekoniecznie?
Shira - Tak ogólnie, a nawet zasadniczo, to na lekcjach muzyki grałem na nosie... a i jeszcze na grzebieniu podczas przerw.
infelia , nie pytam o Twoje talenty, ale o Roberta Frippa i jego załogę z wokalem Grega
Lake'a w szczególności.
Shira - Niestety, na ten temat mogę tylko zamilczeć, bom cienki Bolek w tych klockach. Przepraszam.
infelia , rozumiem, ale bardzo Ci dziękuję za obecność pod tym tekstem i za komentarze.
Pozdrawiam serdecznie.
Shira - Spójrz jeszcze raz na mój ostatni wpis. Podwójne spacje to jakiś chochlik? Klawiatura jest sprawna. Zgłupiałem.
infelia , perfekcjonista z Ciebie. Też na to cierpię. Zatem jesteś moim bratem.
Przesyłam Ci kawał serca na dobranoc i dziękuję, że jesteś.
Shira - "nie dziel serca, oddaj całe" - to dobry pomyślunek na wiersz!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania