Futurynka
Jak doniosły statystyki, wszystkie miasta, wsie i wysypiska na jednym z możliwych wszechświatów okazały się nadmiernie zagracone zbędnym narodem. Kreatury przeznaczone na odstrzał, zasiedziałe w życiu, będące w wieku przeterminowanym, z niezgłębionych przyczyn zwlekały ze śmiercią i czepiały się życia. Bluźnierczo żartowały z apeli o zachowanie przyzwoitości i punktualne schodzenie z areny.
Na próżno fachowcy od perswazji namawiali je na posługiwanie się subtelnością. Na darmo specjalne Szwadrony do Walki z Przeludnieniem pchały się do nich ze swoimi żałosnymi brakami tlenu, wody i żarcia. Bezcelowe były próby przekonywania ich, żeby choć ze względów ekologicznych, zmiłowali się nad resztą świata, i nie marudzili z odejściem; nawet Brygadom Humanitarnych Obrzydzaczy Istnienia nie udawało się przekonywanie opornych.
Paskudna bezwyjściowość wkradła się w zdezorientowane szeregi naprawiaczy zgliszcz, toteż, zgodnie z tendencją do nadawania nazw, powołano wyspecjalizowaną grupę kasacyjną i okrzyknięto ją Demograficznymi Fundamentalistami. Rzecznik tego zespołu oznajmił na początek, że zachodzi prędziutka konieczność zwołania konferencji. Ni miej, ni więcej oświadczył, żeby naukowcy, którzy mają koncesję na rozum i są obeznani w pieprzeniu trzy po trzy, wypowiedzieli jakieś mądre słowo ku pokrzepieniu serc. Po chwili dodał, że jeżeli nie potrafią z tym się uporać, to niech idą w diabły i bujają się na tułaczym kiju.
Jak postanowiono, tak zrobiono: z wielebną pieśnią na nawróconych wargach, zużyte kpy przechodziły na lepszą stronę niebytu. Lecz, by nie przewróciło się im w łepetach i nie zapomnieli, na czym polega bezbrzeżny smutek, z Siódmego Nieba leciały na nich nadpsute niepowodzenia.
Komentarze (5)
Zaskakująca metafizyka tekstu
Nerwinka antypisowska,
intelektualna d-molka opus nieustający
Te typy tak mają ;) "Nic nowego POd słońcem". Bez oceny, a innych botów nie mam ;-)))
Odezwały się dwa pisowskie entuzjaści. Czyli grain vel pocięgiel i ropucha zwana befaną. Otóż ci dwoje osobników są tak zapatrzeni w poczynania naszej jedynej i słusznej partii PZPR. Oj bardzo przepraszam, Chodzi o PIS oczywiście, że oślepli i nie widzą podobieństwa tych dwóch partii działań. Ale przecież oni piszą wiersze i są kimś. A ja myślę, że za komuny służyli im, czyli komunistom, sowietom. Pis=Pzpr. Przykładów jest multum. Za stalina było hasło - Cała władza w ręce rad- Teraz u nas w Polsce- cała władza w ręce pis. Kto zaprzeczy!!! Dalej media itd. Także drogi autorze nerwinka nie niedenerwujsja się.. Daję piąteczkę.
Starszy Wodny Dziękuję. Na umysłowo zaczadzonych rady nie ma.
pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania