Gaj bambusowy

Mistrz nauczał w Gaju Bambusowym

bez słów

Uczniowie skupieni wokół Niego

Nie przekroczył granicy Gaju Bambusowego i Świata

Był bezkresnym milczeniem

--------

Wiatr północny i południowy zatrzymują się u granic Gaju Bambusowego

Trwają naprzeciw siebie

Wiosna, lato, jesień i zima wiecznie niezmienne w gęstwinie

Teraz jest wszystko- pomyślał Mistrz

-----------------------------

Mówiono, że Mistrz rozmawiał kiedyś z ptakiem, motylem i mrówką..

Ale On nie wypowiadał słów..

To ptak, motyl i mrówka mówiły do Niego..

Mistrz już odszedł

krążył po Gaju Bambusowym

A ptak, motyl i mrówka dalej wiodły spór…

---------------------------------

Mówiono, że mistrz potrafi rozstrzygać spory,

że przywraca łagodność szalonym…

Ale on tylko w zadumie patrzył, jak żuraw odlatując, zabiera tegoroczną wiosnę, lato i jesień..

---- ----

----Do Gaju Bambusowego wkraczajcie w milczeniu---

---------

(Epilog)

„ Trzy święte kamienie lub podróż księcia Yamamury”

U kresu podróży, w którą nigdy nie wyruszyłem, znalazłem trzy kamienie

I nigdy nie będę poszukiwał dalszych- rzekł książę Yamamura

Pierwszy kamień święty położyłem na ziemi- oto stały się wrota świątyni

Drugi legł zaraz na pierwszym- oto stało się tchnienie przestworzy chroniących świątynię

Trzeci kamień zamykający wędrówkę drugiego i pierwszego stał się wiecznym kosmosem- zawsze będę go sławił

Tak pojawił się porządek, którego jestem strażnikiem -rzekł książę Yamamura.

-------- -- ---- -----------------------

sierpień-wrzesień 2008

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania