Ale to przecież nic złego. Ta historia dzieje się w Polsce w świecie alternatywnym do naszego. Tutaj tylko historia narodu się zgadza. Reszta nie za bardzo, tak jak na przykład obiekt Szpitalu Psychiatrycznego jest tylko wyimaginowany.
Opowiadanie sugeruje iż historia zdarzyła się naprawdę ,gdybyś taką książkę wydała, ludzie będą się domyślać dobrze lub źle, o kim ona jest.Chyba, że ci na tym zależy...
W żadnym wypadku nie zależy. Ale ile jest książek, które opowiadają o danym miejscu, a tak naprawdę nic takiego się nie zdarzyło?
Dam tu przykład, komiks polskiej autorki Michaliny Daszuty 'Exitus Letalis'. Tam dokładnie jest opisany czas, miejsce akcji, a także imiona bohaterów. W dodatku, historia tam opisana jest bardzo prawdopodobna. Nie widzę problemu.
Liceum - miejsce nauki? Huehue, jak każda szkoła średnia to szkoła ćpunów (wg stereotypów), a realia są takie, że każdy ma wyjebane na szkołę, więc... nie, jakoś nie podchodzi mi, że jest to miejsce nauki :P Sory
Komentarze (16)
Super. Choroby psychiczne, tragedie, czyli to co lubie
Pięknie piszesz !
Czekam na więcej! (y)
Dziękuję Kalina i Nikkey! Już wstawiam drugi rozdział, gomen~ że takie krótkie.
Sory! Zanim poślesz nowe rozdziały radzę nie używać miast i nazwisk - uwierz, że tak będzie lepiej...
Ale to przecież nic złego. Ta historia dzieje się w Polsce w świecie alternatywnym do naszego. Tutaj tylko historia narodu się zgadza. Reszta nie za bardzo, tak jak na przykład obiekt Szpitalu Psychiatrycznego jest tylko wyimaginowany.
Opowiadanie sugeruje iż historia zdarzyła się naprawdę ,gdybyś taką książkę wydała, ludzie będą się domyślać dobrze lub źle, o kim ona jest.Chyba, że ci na tym zależy...
W żadnym wypadku nie zależy. Ale ile jest książek, które opowiadają o danym miejscu, a tak naprawdę nic takiego się nie zdarzyło?
Dam tu przykład, komiks polskiej autorki Michaliny Daszuty 'Exitus Letalis'. Tam dokładnie jest opisany czas, miejsce akcji, a także imiona bohaterów. W dodatku, historia tam opisana jest bardzo prawdopodobna. Nie widzę problemu.
Imiona wraz z nazwiskami*
Liceum - miejsce nauki? Huehue, jak każda szkoła średnia to szkoła ćpunów (wg stereotypów), a realia są takie, że każdy ma wyjebane na szkołę, więc... nie, jakoś nie podchodzi mi, że jest to miejsce nauki :P Sory
Imiona zostaw zmienione.Nazwisk nie używaj...
Napisałam książkę na podstawie swojego życiorysu i powiem ci że to wielki problem...
Ale ta książka nie jest oparta na niczym, sono~ Nie mam sobie za złe, że używam nazwisk i imion.
Sory! już się nie wtrącam.Ja tak zrozumiałam i niestety nie wiem jak kolega, co będzie dalej.Pisz dalej, bo zaczęłaś pięknie.Będę czytać.powodzenia!!!
Bardzo dobry początek, idę dalej ;) 5
Dziękuję, ale to stary gniot D':
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania