GARŚĆ POCAŁUNKÓW
Za garść pocałunków zakochałem się w Tobie.
Za nie opowiedziałem Ci wszystko o sobie.
Kiedy w tę noc złoty księżyc był w nowiu.
Ja tuliłem Ciebie do piersi i byłem jak w ogniu.
Siedzieliśmy we dwoje na zielonej ławce.
Byliśmy po gorących pocałunkach po jednej dawce.
Złoty księżyc przyglądał nam się z zaciekawieniem.
Patrzyłem w Twoje przepiękne oczy z uwielbieniem.
Ta pierwsza garść naszych słodkich pocałunków.
Ze szczęścia aż zaczeliśmy krzyczeć , ratunku !
Myślałem , że to początek naszej przepięknej czystej miłości.
Bez żadnych nieczystych zdrad, bez chorej złej zazdrości.
Nigdy przedtem nie przeżyłem z kobiecej strony takiego uwielbienia.
I w pewnej chwili zrozumiałem , że Twoja miłość prowadzi do zniewolenia.
Oczekiwałaś ode mnie miłości stałej i bezwarunkowej.
A nie takiej bardzo gorącej , krótkiej takiej sezonowej.
Zaczęłaś mnie osaczać coraz bardziej swoim uczuciem.
A Ja miałem z dnia na dzień coraz gorsze więźnia poczucie.
Czułem się jak więzień ukarany za garść pocałunków.
Które miałbym Ci ukraść za kilka słodkich trunków.
Ale to była nasza wspólna na nie zgoda.
A tym bardziej , że zauroczyła mnie Twoja uroda.
I ta garść pocałunków to było preludium do naszej miłości.
Ale Twoja zazdrość ją niszczyła i zagrażała naszej wolności.
Bo miłość to nie są dla nas dwojga uczuciowe kajdany.
Z nią musi być wzajemne zaufanie gdy człowiek jest zakochany.
Zdzisław Feliks Klauza
Data 16-11-2025
Komentarze (11)
Biedny chłopczyk a mamusia może pomoże w rozterkach:)) nie ma już na świecie prawdziwych mężczyzn same niedoróbki. Jakiej naszej wolności??!! To ty chciałeś to znaczy pell chciał pobzykać i nadal czuć się jak podlotek. Obraz nędzy i rozpaczy.
A coś się to czepiasz???Ładnie napisał,może wrażliwy jest.
Nie przejmuj się chłopie mi się wiersz podoba.
Lubię jak facet potrafi być uczuciowy 👌
No ale jest sezonowy, jak takich nie lubię
I w ogóle napisał krótkiej a ja wolę jak to trwa
Kurcze no chociaż dziesięć minut bez dopalaczy
ZFK. Nie pisz bzdetów o wzniosłej miłości
tam gdzie jest mowa o cielesnej pożądliwości
Różnica jest taka, że miłość to duchowe uczucie
A pożądliwość, to zmysłowe cielesne chucie.
Dopóty chętnie z panienkami się spotykasz
Potem puścisz w trąbę, jak je wybzykasz.
🤣
Pulinaaa Twoja płacząca buźka , sama wyraża wszystko.
Nie każdy trafił na MIŁOŚĆ DOZYWOTNIĄ. To radość życia.
realista gorzej jak dożywotnia w samotności...już się nie robi wesolo
Pulinaaa Każdy(a) ma swoje 5 minut aby trafić na swego.
Cała sztuka, żeby trafić na tego właściwego(ą).
Jak się ten moment życiowy przegapi
To potem łapie się, co się przytrafi.
Bo taki w tym ambaras
Żeby tych dwoje chciało naraz.
Nie bądź w wyborze tego jedynego wybredna
Bo segregacja to rzecz wredna.
Garść pocałunków – ślicznie :)
Zdzisław, trwa konkurs, jakbyś chciał wstawić wiersz, to pod ten link
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-10-linki-do-w422/#reply
Księżyc w nowie? To coś... nowego.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania