Gdy

Im szybsze mam myśli

tym spokojniej chodzę

gdy bujam w obłokach

leże na podłodze

gdy świat mi dopieka

piję zimną wodę

gdy brzydnie mi życie

to dbam o urodę.

 

Gdy hałas mnie goni

to uciekam w ciszę

gdy ktoś mówi brednie

niczego nie słyszę

kiedy słowo boli

znieczulam milczeniem

gdy sen nie nadchodzi

uciekam w marzenie.

 

Gdy wkrada się proza

to wierszem rymuję

gdy coś burzy spókój

to azyl buduję

gdy deszcz srogi pada

to słońcem się śmieję

gdy smutek mnie dusi

to chwytam nadzieje.

 

I gdy tak pomyślę

to jestem sprzecznością

choć świat mnie nie lubi

ja karmię miłością

i choć się nie spina

z wyobraźnią życie

idę swoją drogą

i jest znakomicie.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania