Gdy

Księżyc zawsze

ma nieswoją twarz.

Czasem stara się odzyskać rysy,

zgubić ten profil.

 

Spogląda na mnie z uśmiechem,

mruży któreś oko,

ale brak mu życzliwości.

 

Targany zazdrością żałuje,

że nie skrył się za wzgórzami

i patrzył,

gdy oddychaliśmy głośniej

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Shira godzinę temu
    Księżyc? Gotycki on jest...Jak go opisałeś? Ładnie, 5. Pozdrawiam.
    P.S. na uwagę zasługuje niebanalna puenta.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania