gdy brat się topi
gdy brat zniknął pod wodą
straciłem cząstkę siebie
mógł się utopić
sparaliżowany płakałem
strach zniewolił serce
czarne myśli poganiały jego bicie
szalone w końcu nie wytrzymało
rozpadło się na kawałki
pękając ze smutku
nie mogłem nic zrobić
modliłem się
nagle z wody wynurzyła się głowa
Komentarze (17)
...a to była głowa Jasona :D :D No kurczę, pierwsze skojarzenie, od razu! https://www.youtube.com/watch?v=Y-rmgpKoaYo
Wiersz oparty jest na autentycznych wydarzeniach i był pisany pod wpływem silnych emocji. Według mnie takie utwory są najlepsze i pozwalają autorowi wyrzucić emocje.
Ten utwór nie jest dobry, nie ma tu poezji, jest za to dosłowność i górnolotne grafomanstwo.
Czytaj poezję, wtedy będziesz może wiedział o co w niej chodzi i jak ją pisać, kiedy już musisz pisać...
Grafomanka, Nie zgadzam się z Tobą. Utwór jest dosłowny, ale to opis moich przeżyć. Trudno żebym pisał nowego „Pana Tadeusza” o tym strasznym dla mnie i niebezpiecznym dla brata wydarzeniu. Czytam poezję i się na niej znam.
Vampire Fangs, nie widać żebyś się znał i nie piszę tego złośliwie. Tu nie ma poezji.
Zwykła proza zapisana w wersach, na dodatek wszystkie rekwizyty są tak zużyte, że tragedia.
Grafomanka, nie masz racji. To co napisałem można zaliczyć do poezji.
Vampire Fangs, jedynie do grafomanii można zaliczyć ten tekst i inne Twoje, z tego co czytalam, ale jeżeli grafomania jest dla Ciebie poezją, to nic tu po mnie...
Pozdrawiam
Grafomanka, Będzie mnie pouczać osoba, która ma pseudonim Grafomanka. Ironia losu. Pozdrawiam serdecznie.
Vampire Fangs, to tylko pseudonim...🤣
Grafomanka, wiem, ale pseudonimy mówią o nas wiele. Ja lubię horroru – dlatego tak się nazwałem.
horrory*
Vampire Fangs, no widzisz, ja się bez bólu przyznaję, że jestem grafomanka, a Ty masz z tym problem... To nie grzech przecież
nie ma tu poezji
Twój komentarz to nieporozumienie. Wiersze mogą być ciekawe lub być w odbiorze dla czytelnika podane jak kawa na ławę. Opisane zdarzenie miało miejsce dwa lata temu. Ten wiersz może być zaliczony do poezji. Napisałem po prostu co czułem i te złe emocje wyrzuciłem.
Co to za forma?
Głowa to nie cały brat, ale jeśli dało się wyłowić - zawsze namiastka...
Gdyby to ubrać w metafory... A tak? Nie ma tu emocji, bardzo nijakie. Bez oceny.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania