Gdy kiedyś
Gdy kiedyś odejde, co po mnie zostanie?
Pamięć moich bliskich?
Słowa na prędce wypowiedziane?
Czy obrazek na ścianie?
A może czyjeś serce gotowe mnie ocalić?
Od zapomnienia przepaści przeklętej.
W którą spadają, dusze przez zapomnienie jedynie kochane.
Ale jeśli tak się stanie, że to wy wcześniej odejdziecie.
Powiedzcie mie tylko szczerze.
Czy nie dręczy was pytanie.
Czy ktoś o was będzie pamiętał?
Czy ktoś po was zapłacze?
Nie dla was to bez znaczenia.
Bo wiecie, że wieczną pamięć w mym umyśle macie.
Komentarze (4)
pięć
Dzięki
Fajnie się czyta i ma głębszy sens :) Poprzednia część akurat mnie nie zachwyciła ale nie skreśliłem cie i bardzo dobrze bo tu masz fajną myśl co sie stanie jak odejdziemy i rymy dość ciekawe :) Dam ci 5 by zachęcić do pisania wierszy (wszak to niepotrzebne bo tyle tych części) :)
Haha. Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania