Dudni w głowie, oj dudni. Z plusów - poznałem nowy gatunek wiersza. Z plusów na temat utworu - naprawdę fajne. Forma wciąga, przyciąga, choć jest ciężka - dłuższe czytanie mogłoby doprowadzić do bólu głowy.
Przeczytałem kilka. Piękne piszesz wiersze. Twoje nawet mi sie podobają. Żeby nie było tak słodko, to co do tego akurat to choćbym nie wiem jaką czuł awersję do klerykalizmów wszelakich to jednak Bóg napisałbym dużą literą. Dla mnie to błąd ortograficzny choć wiem ze zamierzony. Takie wlepy dzielą ludzi na głupich wierzących i oświeconych ateistycznych mędrców do których jak rozumiem siebie zakwalifikowałaś.
dziadek grafoman,
Gdybym napisała duże B, to wyglądałoby na to, że łaszę się do K., jak piszę małe b, to jestem w zgodzie ze sobą, ale K. na mnie plują.
Aczkolwiek mogę przyjąć, że bóg to nazwa własna i pisownia wg zasady.
Przestanę używać tego słowa dla świętego spokoju, bo święty spokój jest moim bogiem :)
Dziękuję za komplement, ale na opowi jest niezliczona ilość Poetek*Poetów, lepiej ode mnie piszących.
Dziękuję za komentarz. Zdrówka!
kigja Ech trochę mnie poniosło. Żyjemy w świecie narracji i podziałów które sami budujemy na własne potrzeby a które obiektywnie nie istnieją. Pięknie piszesz. Mnie naprawdę trudno zaciekawić wierszem.
Komentarze (14)
Kigjo→Ciekawie napisane. Takie... inne. Takie... rwane, pociachane.
Hmm... jakby każde słowo, znaczyło o wiele więcej, niż się czyta.
Lubię takie... dziwności:)↔Pozdrawiam:)↔5
Dziękuję Dekoś :)))
Również lubię takie dziwności i wszelkie eksperymenty literackie.
Pozdrawiam serdecznie :)
Mroczne, tajemnicze i dziwne. Piszesz słowa, a historia w głowie osoby czytającej układa się sama. 5, pozdrawiam :-)
Piotrek P. 1988,
Dziękuję za przeczytanie i komentarz.
Jeśli działa na wyobraźnię, to bardzo mnie to cieszy.
Pozdrawiam serdecznie :)
O to to→Piotrek Pe→słusznie rzekł:)
:)))
Dudni w głowie, oj dudni. Z plusów - poznałem nowy gatunek wiersza. Z plusów na temat utworu - naprawdę fajne. Forma wciąga, przyciąga, choć jest ciężka - dłuższe czytanie mogłoby doprowadzić do bólu głowy.
Pan Buczybór,
Warto czasami wyjść ze strefy komfortu, by poznać coś innego.
Dziękuję, że zdecydowałeś się na ten krok i podzieliłeś swoimi wrażeniami.
Pozdrawiam
Aha, ciekawy eksperyment, też jestem za nowościami ? ?
Szpilka,
Dziękuję za pochylenie się nad utworem.
Pozdrawiam
Przeczytałem kilka. Piękne piszesz wiersze. Twoje nawet mi sie podobają. Żeby nie było tak słodko, to co do tego akurat to choćbym nie wiem jaką czuł awersję do klerykalizmów wszelakich to jednak Bóg napisałbym dużą literą. Dla mnie to błąd ortograficzny choć wiem ze zamierzony. Takie wlepy dzielą ludzi na głupich wierzących i oświeconych ateistycznych mędrców do których jak rozumiem siebie zakwalifikowałaś.
dziadek grafoman,
Gdybym napisała duże B, to wyglądałoby na to, że łaszę się do K., jak piszę małe b, to jestem w zgodzie ze sobą, ale K. na mnie plują.
Aczkolwiek mogę przyjąć, że bóg to nazwa własna i pisownia wg zasady.
Przestanę używać tego słowa dla świętego spokoju, bo święty spokój jest moim bogiem :)
Dziękuję za komplement, ale na opowi jest niezliczona ilość Poetek*Poetów, lepiej ode mnie piszących.
Dziękuję za komentarz. Zdrówka!
kigja Ech trochę mnie poniosło. Żyjemy w świecie narracji i podziałów które sami budujemy na własne potrzeby a które obiektywnie nie istnieją. Pięknie piszesz. Mnie naprawdę trudno zaciekawić wierszem.
dziadek grafoman, Jeszcze raz ślicznie dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania