Błąd "palce" tam powinno być. Bardzo dobrze czytało mi się ten rozdział. Każdy ma jakiś sposób na rozładowanie ból i nie zawsze jest on dobry. Szkoda mi Wiktora. Marcin ma rację lepiej sobie radził. Smutne to było. Dam 5
Jakiś czas mnie tu nie było i musiałam nadrobić zaległości. Tę i parę poprzednich części czyta się bardzo przyjemnie. Dobrze ukazujesz uczucie pomiędzy chłopakami. Jedyne, co rzuciło mi się w oczy, to ,,dobrze nieotarty,, powinno być na przykład niedobrze otarty lub niezbyt dobrze otarty. 5 :).
Komentarze (5)
Błąd "palce" tam powinno być. Bardzo dobrze czytało mi się ten rozdział. Każdy ma jakiś sposób na rozładowanie ból i nie zawsze jest on dobry. Szkoda mi Wiktora. Marcin ma rację lepiej sobie radził. Smutne to było. Dam 5
Jakiś czas mnie tu nie było i musiałam nadrobić zaległości. Tę i parę poprzednich części czyta się bardzo przyjemnie. Dobrze ukazujesz uczucie pomiędzy chłopakami. Jedyne, co rzuciło mi się w oczy, to ,,dobrze nieotarty,, powinno być na przykład niedobrze otarty lub niezbyt dobrze otarty. 5 :).
Dziękuje za miły komentarz :)
Dużo sobie w tej części wyjaśnili i wreszcie zaczęli ze sobą rozmawiać, a nie tylko zygać do siebie jak dwa rogacze 5 :)
W końcu musieli :) Dziękuje :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania