Gdy ona mówi
patrzysz na mnie
pytasz czy mam pomysł
patrzysz i wiesz
ona mówi
a Ty tworzysz
jednak masz problem
ona mówi
non stop
bez końca
jej loki tańczą
w blond blasku
rażą Cię
jak promienie słońca
nie możesz się skupić
teraz na czymś gra
ona jest niepowtarzalna
chyba o tym
wiem tylko ja
gdy spojrzała na mnie
wówczas
pierwszy raz
nie wiedziałem
co powiedzieć
zatrzymał się czas
i ta chwila wciąż trwa
trwa choć zmienia swe oblicze
a ja teraz
między Twoimi słowami
dla Ciebie
wiersze pisze
i nic nie zagłusza
tego co dusza podpowiada
tak bardzo Cię kocham
to słowo cały czas
na kartkę mi spada
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania