Kulowy wychówanek

Pewnego kurdupla znad Wisły zdaniem

gdy miernota z KUL premierem zostanie

to w niespełna pół kadencji

takie numery wykręci

że będzie nam lepiej niż w Watykanie

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Szpilka 2 miesiące temu
    'Pewnego kurdupla znad Wisły zdaniem
    gdy miernota z KUL premierem zostanie' -
    dla moherowej beretki
    byt znowu stanie się leTki,
    bo drugi kurdupel zmarchwiwstanie.

    A teraz mnie moherowe bereciki zagryzą, ci świętoyebliwi demokraci, tolerancyjni i pełni miłości do bliźniego, ale szydera tylko dla nich zarezerwowana!
  • ireneo 2 miesiące temu
    Jak na - o dwóch takich co powinni być kaiężmi, całkiem, calkiem i jeszcze bardziej calkiem zaskakująca pointa, czy może płęta.

    A co do STRAŻNIKÓW patriotyzmu i po pierwsze snusowego sutenera, to zaskakująco chętnie symetryzują naszych, znaczy budżetowych utrzymanków, z drugim sortem - to coś jak ja, ty i reszta przyzwoitych, więc nie całkiem prawdziwych, Polaków.
    Jakieś grafomaństwo zripostowało podejrzanie ekspresowe tempo zgromadzenia marności nad marnościami Leszka flaszki - zamiast xazdrościć trzeba się było uczyć. A czego to nie doPISała. Domyślam się, że złodziejstwa i wyłudzeń metodą emocjonalnego szantażu.
    Życzę w miarę suchego dnia:)
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Ireneo

    Dzięki za całkiem, całkiem, tak się czasem podpinam pod czyjegoś limeraska dla zabawy,
    bo tu albo nudy na pudy, albo okładanie się słowami ¬‿¬

    Miłego ¬‿¬
  • ireneo 2 miesiące temu
    Szpilka
    Nie jest blachostką ad hoc trafić w istotę limeryka, właśnie aby był do zabawy. I taki tu zostawiłaś. I nie tylko tu
  • ireneo 2 miesiące temu
    nie tylko nie jest błachostką, nie jest nawet <blahostką>
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Ireneo

    Hihihihhi, ale ta puenta, że będzie nam lepiej niż w Watykanie, działa na wyobraźnię, choć ja nie potrafię sobie wyobrazić takiego luksusu, mimo że jakiejś namiastki doznałam, rezydując w hotelu z ★★★★ ¬‿¬ Toaleta Hi-Tech, deska się sama podnosiła, ogrzewała i opadała, musiałam poślęczeć nad instrukcją, jak to cudo uruchomić. Ech, kocham technikę.

    Dzięki, tak sobie makówkę ćwiczę, żeby jej skleroza nie zeżarła ¬‿¬
  • ireneo 2 miesiące temu
    Szpilka
    :), bez kokieterii osądziłem, bez komplementowania jako, że nieszczególnie pochwałami się jarasz. Wyrażasz swobodnie opinie co oznacza że swoją wartość też znasz.
    Co do "sklerozy" a w rzeczy samej przejawów otępienia to jeśli takie nie zagoszczą się do sześćdziesiątki, nie zagoszczą alzheimera do śmierci
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Ireneo

    Fakt, nie jaram się, bo traktują pisanie jako relaks, aczkolwiek cieszy, gdy czytelnik zauważa moje usiłowania twórcze ¬‿¬

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania