Gdy porwie mnie wiatr…

czasem moje ciało poddaje się

czuję się po raz kolejny wolny

serce nie zaprzeczy miłości

pękają wtedy kajdany

 

uczucia bywają transparentne

miłości tak łatwo nie oszukasz

nie pomoże nawet pokerowa twarz

zwłaszcza gdy serce ma karetę

 

pragnę żeby porwał mnie wiatr

uniósł ponad ostre szczyty

proszę Boga by już nie raniły

pozwól po raz ostatni śnić o ukochanej

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Vampire Fangs

    Wiersz dedykuję mojej byłej wakacyjnej miłości o imieniu Ania. To były czasy…

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania