Gdy spłoną książki
Ciemny popiół spowije nasz świat
Zabierając wszystkie promienie słońca
Które odwróci się niechybnie od nas
Zapominając o swych małych dzieciach.
Strach powoli umrze w zapomnieniu
Które już od lat na niego czeka
Pragnąc przypomnieć jak blisko
Odwaga stoi przy głupocie.
Przyszłość będzie ciemną kartą
Której nie odkryją żadne przepowiednie
Przepadające w oceanie myśli jak kamień
Na zawsze pozostając błędami.
Oczy świata spadną w dół
Zapominając co stoi przed nami
Zawrócimy by jeszcze raz
Powtórzyć naszą historię.
Komentarze (4)
Inaczej aniżeli piszesz zwykle, podobało mi się:)
Piękne :) 5!
Fajny wiersz. Taki nie pasujący do ciebie.
Powoli staram się iść w kierunku, który doprowadzi mnie do upragnionego celu :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania