Gdyby tak umrzeć
Chciałbym dzisiaj umrzeć
By nie musieć dłużej patrzeć
Na zielone morza traw
Rozłożone na piasku jak dywany.
Chciałbym dzisiaj zamknąć usta
By nie mówić już zupełnie nic
Nie krzyczeć światu o miłości
O tych nożach w moim sercu.
Chciałbym dzisiaj stracić słuch
By nie słyszeć nigdy więcej
Pięknych i słodkich kłamstw
Malujących plastikowy portret świata.
Chciałbym dzisiaj umrzeć
By już nigdy nie pragnąć,
Umierać z miłości.
Następne części: Gdyby przyszło stanąć Gdyby dane było
Komentarze (15)
Kurde, David. Może kapkę infantylne, ale podoba mi się częściowo.
Naprawdę - gud job
Canulas jak wąż!
To nie jest wiersz.
To są cztery zdania rozjebane na wersy, si
To zatem przeniosę się na prozę, a jak nie na nią to... :D
Znam to uczucie xD No cóż wyślij jej bukiet róż. Albo co najwyżej bukiet z nożami by być równie podły niczym owa dama a nie będzie już w sercu schowana ^^ Daje pięć zwiększam do pisania i być może życia twą chęć :)
Ja bym chciala by mi chlopiec wyslal sliczny noz.
Przyznam prezent może być naprawdę od serca do serca (w dosłownym znaczeniu też)
Noże są zajebiste.
Zorze są najebiste.
Chłopie pisz i nie poddawaj się.
Gdyż iż?
Nawet nie wiesz, czego chcesz i co mógłbyś stracić takim ''chciałbym''
Zamknij oczy i spróbuj być przez kwadrans niewidomy, albo zatkaj uszy i przestań słyszeć. Doceń życie, doceń, bo nigdy nic nie wiadomo, co nas czeka. :)
Nie taki miał być sens tego tekstu :)
"Pięknych i słodkich kłamstw
Malujących plastikowy portret świata."
- ten fragment jest niezły, reszta wedle uznania
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania