Gdybym był
Gdybym był Mickiewiczem
Władałbym lekko rymami
Jak rycerz swym mieczem
Muzyk delikatnymi strunami.
Gdybym był Baczyńskim
Słowami namalowałbym obraz
Spalonych niegdyś zielonych lasów
Łąk poszarpanych przez bomby.
Gdybym był Różewiczem
Ocalałbym od śmierci uścisku
Pragnąc pomimo śmiertelnych ran
Na nowo nauczyć się żyć.
Lecz gdybym był sobą...
Komentarze (13)
Gdybym był Mickiewiczem to bym się podkochiwał w Twardowskiej. 5
Każdy by robił co innego.
Super, dałam 5! ;)
Dzieki
Chętnie bym czytała tomy twoich wierszy. Pomimo tego, że nie zostawiam po sobie komentarzy, często Cię czytam i wstawiam anonimowe oceny :) 5 się należy. Pamiętaj, zawsze zaglądam :)
Widzę, że mam wierną czytelniczkę :D
Witaj! No no, wchodzę tutaj po dość długiej przerwie i widzę znaczne zmiany w Twym pisaniu nastąpiły! Na lepsze oczywiście :) Aż się serce raduje, jak to czytam. Bardzo dobry wiersz! Zostawiam 5 i bez poprawek tym razem... dodaję do obserwowanych. Zastanawiam się tylko, czy urwanie tego wiersza jest konieczne...
Moim zdaniem urwanie było konieczne ze wzgledu na to, że nie wiem jak będę pisał w przyszłości
D4wid
Wiem co chciałes przekazać, też czasem mam taką ochotę, aby umieścić to, co czuję, co bardzo chciałabym wyrazić. Czasem jednak warto się zastanowić, czy to na dobre wyjdzie wierszowi :)
Mała Maggie moim zdaniem jest to kluczowe i powinno być. Bez końcówki ten wiersz ma inny przekaz
Okej ;) To ja bym dała bez lecz... Ale to oczywiście Twój wiersz...
Uwielbiam takie zakończenia! 5 :D
Chociaz ktoś!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania