Gdybyś była...👤
❓
Gdybyś była mója Świat,
wyglądałby inaczej.
Piękny niczym Koliber
wsród kwiatów buszujący.
Poszlibyśmy na spacer.
Pamiętasz?
Mały, stary hotelik.
Nasze Capri.
Było w nim tak cholernie zimno,
a zlany potem byłem.
Wróciłaś z łazienki lodowata.
Pamiętasz.
Obiady w ogrodzie, latem.
Przetrwalismy tyle razem.
Gdybyś była,
noc by się nie dłuzyla.
Dzień zbyt krótkim
byłby dla mnie.
Teraz tułam się osierocony
Jestem "Tam z Tobą",
dzień cały, zaś noca,
twarz skrywam, byś oczu
mokrych od łez,
nie widziała.
Gdybyś była......👤
Komentarze (3)
Do 12 r życia nie jeździłam na wycieczki klasowe kilkudniowe żeby były z noclegiem w hotelu ....nic takiego nie pamiętam ,może to i lepiej .Nigdy nie zapomnę Obozu harcerskiego na Kaplicówkę ,dla mnie to było daleko ...to było coś mimo że rzut beretem .W wieku 10 lat człowiek potrafi kłócić się z ojcem ,pytając a po co mi tyle prowiantu ? Gdyby nie taty puszki ,słoiki konserwy pasztety dżemy i chleb to chyba byśmy tam z głodu paski bo w hufcu ani prądu nie było.Tato ..poczciwy tatulek...silą zapakowal mi plecak choć tak kłóciłam się że nic mi nie trzeba .
Biegaliśmy za światłem po Apelu o 1 w nocy jak głupcy a las był taki ciemny i mroczny .
była jak wino, którego nie znałem,
lecz piłem je w snach — aż do zatracenia
choć nigdy nie istniała, chciała trwać
jak echo w sercu, które nie kochało
Wszystko rozumiem ale w życiu nie wykąpałabym się w zimnej łazience. Mam nadzieję że to tylko metafora. Zimna kobieta i zalany potem mężczyzna. Jak to pogodzić?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania