Dobrze że cię nie ma
Gdybyś była,
nie pisałbym wierszy.
Gdybyś była,
byłbym jak powietrze — niepotrzebne.
Gdybyś była,
nie widziałbym więcej siebie.
Gdybyś była,
byłoby ciężej.
Gdybyś była,
nie powiedziałbym nic.
Gdybyś była,
nie pisałbym wierszy.
Gdybyś była,
byłbym jak powietrze — niepotrzebne.
Gdybyś była,
nie widziałbym więcej siebie.
Gdybyś była,
byłoby ciężej.
Gdybyś była,
nie powiedziałbym nic.
Komentarze (2)
Lubię to, że nie próbujesz niczego przekombinować. Ot tak piszesz, że to zostaje w głowie.
Dzięki , bo to nie jest łatwe...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania