Gdybyś tylko chciał
Telefon usycha
od wytartych palców
prześladujących
parzyste liczby.
Szklankę
ranią
szminki
bez warg.
Zdjęcia
rwą się
pod naporem
nieznanego.
Gdybyś tylko chciał
zobaczyłbyś
jej pałac
z tysiąca łez.
21.07.2017
Telefon usycha
od wytartych palców
prześladujących
parzyste liczby.
Szklankę
ranią
szminki
bez warg.
Zdjęcia
rwą się
pod naporem
nieznanego.
Gdybyś tylko chciał
zobaczyłbyś
jej pałac
z tysiąca łez.
21.07.2017
Komentarze (4)
Tu jest taka „rasowa” poezja. Jest nostalgicznie, smutno i ... ładnie :) Czyli tak jak lubię.
Pozdrawiam :)
Dziękuję ponownie :) Podobno melancholia stwarza rzeczy godne większej uwagi.
Samotność, utrata po czymś/kimś. Nienachalna fala wspomnień (na ile fala może być nienachalna)
Również przygotowanie się na nowy rozdział, oczekiwanie na kroki z przyszłości...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania