Gdzie był anioł stróż i jego pan
Pewnie rośnie w prawactwa oczach
osiłek niskich lotów,
i nabiera wartości
na tle czynu proboszcza, podobnie zachłannego
na marności,
Choć jak tamtemu
miły mu bóg
i chrześcijańskie wartości
to nie spalił,
jak sługa boży, swemu darczyńcy nieruchomości.
Nie sPISałeś się Jezu.
Nie zasłużyłeś na moje zaufanie, jak każde parafialne dwa zera.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania