Gdzie i jak?
zagubiona
w niespełnionych
kochaniach
potrzebowałam
duchowej równowagi
spytałam wczoraj
gdzie szukać
mam czułości
odparłeś:
- czułość to Warska Kurylewicz Norwid
kazałeś czytać mistrzów
- zaczniesz z nimi kiedyś rozmawiać -
dodałeś -
póki co słuchaj serca swojego
ono podpowie kiedy przyjdzie czas
Komentarze (2)
Trochę dziwny zapis połowy wiersza. Nie wiem dlaczego tak po jednym słowie (ew. po dwóch). Może skradasz się lub podchodzisz słowami-kroczkami do wypowiedzi swojego rozmówcy? Może wers "czułość to Warska Kurylewicz Norwid", jego pewność i moc są tu konkretnym przełamaniem stanu emocjonalnego? Chciałaś to zaznaczyć także graficznie? Bo później wersy nie skradają się już, nie "skapują" po jednym słowie.
Trzy cztery :) jesteś kochana
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania