Gdzie jest miłość?
Są gazetki na i przeciw "miłości",
filmy na i przeciw "miłości",
książki na i przeciw "miłości".
Wynaleziono żele na i przeciw "miłości",
kremy na i przeciw "miłości",
tabletki na i przeciw "miłości",
Istnieją zabawki na i przeciw "miłości",
operacje na i przeciw "miłości",
nawet ubrania na i przeciw "miłości".
Kuszą kolorowymi światłami
domy publ... Domy "miłości".
Nie zapominajmy o shopach,
o tych shopach "miłości".
Wieczorami po ulicach
chadzają panny wystrojone,
gotowe do "pokochania".
A Miłość siedzi i kwiczy
w różowej, lateksowej klatce.
Komentarze (28)
Bo miłości już nie ma. Umarła. 5
Dziękuję Szymonie. Nie mów tak! Ona istnieje, tylko ludzie ją przegnali za pomocą nienawiści, ale wróci.
Lotta Obawiam się, że to już nie za naszej kadencji. Nam przyjdzie żyć i umrzeć w świecie bez miłości.
:( dzięki za poprawę humoru. Ale miłość jednostki przetrwa.
Lotta problem leży w znalezieniu jednostki, która kocha prawdziwie. I nie dawać się, raz po raz, oszukiwać, że coś, co miłością nie jest, jest nią. Wszystko to jest wielkim kłamstwem. Świat nie ma już miłości, takiej jakiej byśmy chcieli, a znalezienie miłości jednostki kochającej tak jak Ty wiąże się z cudem...
Szymon, Ty dekadencie! Czemu mówisz to z takim przekonaniem? Ech, bo masz rację. A ja jak zwykle żyję w swoim świecie ideałami. Myślałam, że wyrosłam z mojego niepoprawnego optymizmu, a on czasami wraca. :( Ja jednak mam nadzieję na ten cud.
Uznam to za przygnębiające, lecz słuszne spostrzeżenia. 5.
Dziękuję bardzo Constantine. ;)
Jeju... to przykre. Bardzo trafne w każdym razie, niestety. 5
Oj tak niestety. Dzięki Ren.
Jakie smutneee :/ Trzeba ją uwolnić z tej "klatki" :( Zostawiam 5, bo wiersz bardzo dobry, oddaje świetnie znaczenie "miłości" w dzisiejszym świecie :
Ona się już sama uwolni, mam nadzieję. Nie zapominajmy, że lateks czasami pęka. Dziękuję Ci.
Lotta Ale można jej pomóc, przynajmniej spróbować :< Czekając bezczynnie, aż sama to zrobi, możemy się przeliczyć :I
Nie ma nawet na co liczyć, żeby się przeliczać...
Szymon Szczechowicz Nadzieja zawsze jest, może jednak...
Nadzieję to i ja mam, ale jest to nadzieja utopijna. Bo widzisz, znam dwa powiedzenia o nadziei: że umiera ostatnia i że jest matką głupich. Ja jestem głupcem, a nadzieja to ostatni umierający w konwulsjach ideał mogący poprawić ten świat...
Uwierająca, ale nie martwa. Trzeba szukać, działać, lub chodźby myśleć, a jak się nie uda, to trudno... nie powie się, że się nie próbowało
little girl próbuj więc,samotna idealistko, życzę Ci powodzenia! :)
Szymon Szczechowicz no weźźź nie zostawiaj mnie z tym samej! Ja wiem, że Ty w głębi serca sądzisz tak samo
Przykro mi Littlegirl. Masz moje wsparcie, ale ja dawno przestałem być idealistą. Moja nadzieja... ona tylko jeszcze jest. Nic więcej. Walcz i nie daj się tak przygnębić, jak i ja się przygnębiłem :)
Szymon Szczechowicz "Nie porzucaj nadzieje,jakoć się kolwiek dzieje,Bo nie już słońce ostatnie zachodzi,A po złej chwili piękny dzień przychodzi." Pamiętaj o tym ^^ Jak jest nadzieja, jest i szansa, zawsze.
little girl Jan Kochanowski - jego treny śnią mi się po nocach... Mam nieco inny problem ze światem, ale jak chcesz o tym porozmawiać to nie tutaj. Nie chcę zaśmiecać Lottcie wiersza. Złap mnie na faceboku, moje nazwisko znasz :)
Szymon Szczechowicz Nawet mam Cię w znajomych ;) Masz rację, niepotrzebny spam robimy :
Miłość przychodzi i odchodzi. Tak to właśnie jest na tym niezrozumiałym świecie... Mimo ogromnego smutku i przygnębienia płynącego z tego wiersza, uważam, że jeszcze powróci. W najmniej oczekiwanym momencie. Warto wierzyć. 5. :)
Staram się wierzyć jeszcze w jakiekolwiek wartości. Dziękuję Ci.
Co innego oprócz wiary nam pozostaje...
Nie ma za co. Dobranoc :)
Ach, no i mam dylemat. Wiersz podobał mi się bardzo pod względem puenty, ale budowa troszkę mi wadziła. Te pierwsze linijki niezbyt mi się spodobały. No i czy tam nie powinno być "za i przeciw miłości"? Tak mi zdaje, wyglądałoby ładniej, przynajmniej w moim odbiorze. Tym razem 4 za ogół, ale temat bardzo fajnie ujęty :)
Dziękuję Rasiu :) pisząc na miałam na myśli na wzbudzenie "miłości", przeciw jako np. kastracja. Ale rozumiem Twoje zdanie, sama też nie jestem do końca przekonana co do konstrukcji. Dziękuję jeszcze raz. :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania