„Gdzie jestem?”

Nie wiem gdzie jestem

Nie wiem co tu się dzieje

Gdzie jestem?

Co to za kolory? Czy to szary?

Co to za przedmioty?

Kim on jest? Dlaczego siedzi obok?

 

Nie wiem co robię.

Nie wiem czego chce.

Chce i nie chce.

Coś i nic. Chce to coś?

Czy nie chce nic?

Czy to już depresja?

 

Chciałbym iść spać.

Broda mnie swędzi.

Nie chce spać.

Czego właściwie chce?

Wszystko jest bezbarwne.

Czy to ma sens?

 

Widzę i nie wiem.

Dom i nie dom.

Spokój i niepokój.

Mam ochotę przeklnąć.

Czy mogę?

Już mi się odechciało.

 

Nie wiem gdzie jestem

Nie wiem co robię

Nie wiem co robić

Czy to już depresja?

A gdyby mnie tu nie było?

Czy to ma jakiś sens?

 

Kichnął.

Milisekundy w głowie

Wewnętrzny monolog

Wydusiłem to

„Na zdrowie”

Czuje się hipokrytą

 

Czy ja tu jeszcze jestem?

Rozglądam się.

Niby widzę to wszystko

Niby wiem gdzie jestem

Nie poznaje niczego

Nie rozumiem tego

 

Ściany.

Jakaś materia.

Pies pierdnął

Okropnie śmierdzi

Czy to już depresja?

Nie, nie zwariowałem

 

Jeszcze trochę

Pare minut, godzin, dni

Odnajdę siebie?

Ściskam szczękę.

Wiem gdzie jestem.

To czyściec.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • piliery dwa lata temu
    Zaistnienie wymaga bycia. A ciebie nie ma. Są tylko słowa.
  • MordiRothen ponad rok temu
    Nie rozumiem?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania