Gdzie są świerszcze z tamtych lat?

Za kominem, tam gdzie ciepło,

gdy wieczorny mrok już rósł,

ich muzyką serce krzepło,

gdy za oknem pękał mróz .

 

Gdzie są świerszcze z tamtych lat,

co rzeźbiły nocne tło?

Gdy po zmierzchu cichł już świat,

one grały przeciw mgłom.

 

W gęstych trawach, blisko pól,

pod oknami, tam gdzie bez,

ich kapeli dźwięk się snuł,

kołysanką z rannych łez.

 

Dziś za piecem pusta nisza,

asfalt zatarł dawny ślad.

Wokół tylko głucha cisza.

Gdzie są świerszcze z tamtych lat?

 

Kto uciszył tamten chórek?

Kto im smyczki z dłoni skradł?

Został tylko pusty murek i

ten niemy, obcy świat.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Grisza

    8787
    7777
    7777
    8787
    8796.
    Bardzo piękny, nostalgiczny wiersz.
    Bez trudu można wyrównać rytm.
    Ja za punkt wyjścia przyjąłbym 8787.

  • KaMaRo

    Masz rację trochę się rozjechał. Pochylę się nad nim raz jeszcze. Dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie.

  • Grain

    jest asfalt, można wyrównać

  • KaMaRo

    Może poczekać na walec ? Przyjdzie walec i wyrówna 🤣 myślę jednak, że sama muszę się do tego zebrać . Pozdrawiam i miłej soboty a może i świerszczy za kominem.

  • Grisza

    Niezależnie zaś myśl główna,
    Wciąż nam dodawała tchu,
    Przyjdzie walec i wyrówna...

  • Grisza

    KaMaRo, w bloku w pionach kominowych, to najwyżej karaluchy, ewentualnie mrówki faraona... ;))

  • KaMaRo

    Kiedyś bywały i w blokach za ekranami, dzisiaj faktycznie tylko karaluchy i mrówki 😔

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania