"Gdzie śpiewają raki"
walcuję żelazo z tabletek
na chłodno
z przechodzącymi samotność
brodem ulicy
oczy trzymają nieprzemijającą wilgoć
wydaję uśmiech
nieopodal miałem pierwszy zaciąg
spod agatów
stukania obcasów wytykają
kogoś młodszego
walcuję żelazo z tabletek
na chłodno
z przechodzącymi samotność
brodem ulicy
oczy trzymają nieprzemijającą wilgoć
wydaję uśmiech
nieopodal miałem pierwszy zaciąg
spod agatów
stukania obcasów wytykają
kogoś młodszego
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania