"Gdzie śpiewają raki" - kolejna odmiana alotropowa

walcuję żelazo z tabletek

na letnio

 

z przechodzącymi przez światło

w bród deptaka

 

oczy trzymają nieprzemijającą wilgoć

wydaję wspomnienie uśmiechu

 

na który nieopodal miałem pierwszy zaciąg

spod zezowatych agatów

 

stukania obcasów tykają młodszym

romansuje czas

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Lotos 4 godz. temu
    Chory człowiek i nie morze.
  • Lotos 2 godz. temu
    Wołaj Ritę na pomoc, znowu kiepsko z komentarzami!!!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania