*** (...gdzie z ogniem zażartym i czczą polityką)

gdzie z ogniem zażartym i czczą polityką

mi źródła potrzeba, w nim wody z kryształu

nimfy lub dwóch i starego satyra

brzozy z huśtawką na skraju ruczaju

 

dzisiaj w Elizjum zagramy Hamleta

księżyc-Ofelia zatonie w strumieniu

ja ducha mam zagrać, gorączkowo biały

na naszym tym skromnym, leśnym przedstawieniu

 

tańczymy dziś razem jak przyjezdna trupa

odegrać morderstwo pośród lekkiej nocy

by zakpić móc w twarz okrutnego króla

króla miejskiej cieśni, co krwią się dziś zbroczył

 

uciekać musiałem od dna codzienności

w wodach zapomnienia powitać dzień nowy

przełknąć obole jak antybiotyki

krew swą rozpuścić w wannie gorącej wody

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania