Gdzieś Grześ?
idzie gość nieodproszony
obuta jedna noga
lekka ręka odpędza świat
noga druga - bosa
gdzie fibry falują
pod skórą czasu
zbyt łagodny Feniks
z popiołu nie wyjdzie
sztuczka przebrzmiała
nigdy go nie złapali
w chwale jego
bezużyteczności
Gdzieś Grześ zaniósł dobrą wieść?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania