GeneZiZ

szklane oko wyłupiło przestrzeń

skręciło ją na kształt nieskończonej hiperboli obrotowej

zawirowało

obróciło na lewą stronę

usiadło w kącie i zapłakało

załkało

zaszlochało

zasmarkało się kompletnie

przenicowało

i zakręciło w paraboloidę

zakręciło się na pięcie

w wysokie napięcie

strzeliło snopami

tuż nad stopami

powiało ozonem

polizało ozorem

i się schowało

i znikło

i zdechło

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Ignis 02.05.2015
    Ciekawe i dziwne. Ode mnie 5 :D
  • Prue 02.05.2015
    Dość specyficznie napisane. Dam 5
  • Anonim 02.05.2015
    łał

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania