getto
patrzymy przez okno na podwórko
chcielibyśmy widzieć bez murów
cierpimy bo to niemożliwe
odizolowani
żyjemy w strachu
boimy się wyjść z domów
zaryglowani przez okupanta
w mieście z syrenką w herbie
pokonamy łobuzów od historii
Jahwe opatrzy nasze rany
doda sił w nierównej walce
zawalczymy do ostatniej kropli
powstaniemy i zginiemy wolni
Komentarze (3)
Z gettem nie tak łatwo. Straszliwa historia ma twarzy kilka. Pierwotna idea getta była ideą żydowską - ideą wyizolowania z obcego państwa, w którym społeczność żydowska żyła musząc znosić obce sobie prawa. Niemieccy kaci i mordercy wykorzystali tę ideę w sposób haniebny ale nie w odosobnieniu, o którym piszesz leżał problem. Dlatego, na początku, tak spokojnie powstawały getta. Problemem był niemiecki terror i faktyczna chęć likwidacji społeczności żydowskiej pod pozorem stworzenia upragnionego żydowskiego raju. To była skuteczne, niemiecka metoda wyniszczania pod osłoną prawa. Straszne, że nasuwają się paralele do współczesności. Oby się historia nie powtórzyła, w żadnych odcieniach. Żadnych gett, żadnych obozów przejściowych. Niemniej wiersz jest interesujący.
Dokładnie, rzekome ofiary przedzierzgnęły się dzisiaj w morderców, przewyższających swoich katów w technice ludobójstwa. Po prostu chichot historii. Okazali się bezwzględnymi, cynicznymi mordercami odbierajacymi innemu narodowi prawo do jego ziemi.
I faktycznie, Żydzi bardzo chętnie przenosili się do gett, zadowoleni, że nie będą musieli żyć obok tubylców, którzy wedle zapewnień Niemców mieli im rzekomo zabraniać. A najlepsza w całym tym zdarzeniu jest rola policji żydowskiej i judenratów, którzy byli gorliwsi od Niemcow.
I ostatnia odsłona tej groteskowej historii, że zarówno rzekomi kaci, jak i ofiary starają się obecnie zwalić winę na Polaków.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania