No fajne zakończenie Gryf ma swojego Gibsona, tylko Dżanus ma marzenia o Legii Cudzoziemskiej. Pomiędzy tymi marzeniami przewija się marzenie o Polsce, ale pozwolisz, że nie wypowiem się na ten temat. 5 za całokształt i dużo zdrówka
W Legii było i zapewne nadal jest wielu Polaków, nawet gdy było to niezgodne z naszym prawem. Na temat Wałęsy nie chce mi się wypowiadać, bo wszystko było oczywiste kilkadziesiąt lat temu, a to, że temat wraca zawdzięcza sam sobie.
Jeśli chodzi o opko, to chciałoby się coś więcej wiedzieć przynajmniej odnośnie Gryfa, a z drugiej strony skoro wraca, to już może nie być tak ciekawie. Takie gdybanie. ;)
Pisałeś wcześniej, że na avku masz okładkę do tej przypuszczalnej książki, lecz na knigę po mojemu tekst jest zbyt krótki. Mam na myśli ten jeden. Pzdr ;)
Zatem potraktujmy to zdjęcie jedynie, jako ilustrację do opowiadania ;) No tak, ten tajemniczy Gryf... Dodam tyle, że przewiduję kolejne epizody, w których coś tam o nim jeszcze się pojawi. Tak czy tak, jego pierwowzorem była osoba, które jest przykładem człowieka, który osiągnął swój American Dream ;)
Pozdrawiam
Niestety nie mam autoryzacji do tego, żeby upubliczniać informacje na temat tego, kto był pierwowzorem Gryfa. Mógłbym się spotkać z zarzutem, że chcę się wylansować kosztem innej osoby. Poza tym jest to mimo wszystko fikcja literacka, więc trochę pozmyślałem i ponaciągałem fakty ;)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za życzliwe przyjęcie opowiadania :)))
Komentarze (10)
No fajne zakończenie Gryf ma swojego Gibsona, tylko Dżanus ma marzenia o Legii Cudzoziemskiej. Pomiędzy tymi marzeniami przewija się marzenie o Polsce, ale pozwolisz, że nie wypowiem się na ten temat. 5 za całokształt i dużo zdrówka
Marzenia dobrze mieć. A dążyć należy do realizacji tylko tych, które mają sens 0__0 Marzenie o Gibsonie ma sens, jak mało co!!!
Odpalać gibony! Zapalary w górę! Uuuuuu!!!
Moja osiemnastka mi się przypomniała.
Jak przypomniała Ci się osiemnastka, to nie masz amnezji! Dzięki za pozytywny odbiór!
No i five
Niegodnym ;)
W Legii było i zapewne nadal jest wielu Polaków, nawet gdy było to niezgodne z naszym prawem. Na temat Wałęsy nie chce mi się wypowiadać, bo wszystko było oczywiste kilkadziesiąt lat temu, a to, że temat wraca zawdzięcza sam sobie.
Jeśli chodzi o opko, to chciałoby się coś więcej wiedzieć przynajmniej odnośnie Gryfa, a z drugiej strony skoro wraca, to już może nie być tak ciekawie. Takie gdybanie. ;)
Pisałeś wcześniej, że na avku masz okładkę do tej przypuszczalnej książki, lecz na knigę po mojemu tekst jest zbyt krótki. Mam na myśli ten jeden. Pzdr ;)
Zatem potraktujmy to zdjęcie jedynie, jako ilustrację do opowiadania ;) No tak, ten tajemniczy Gryf... Dodam tyle, że przewiduję kolejne epizody, w których coś tam o nim jeszcze się pojawi. Tak czy tak, jego pierwowzorem była osoba, które jest przykładem człowieka, który osiągnął swój American Dream ;)
Pozdrawiam
Myślałam, że zdradzisz nam, kim był lub raczej jest Gibsin, ale ma się rozumieć to tajemnica :) Tekst wiersza świetny, 5 :)
Niestety nie mam autoryzacji do tego, żeby upubliczniać informacje na temat tego, kto był pierwowzorem Gryfa. Mógłbym się spotkać z zarzutem, że chcę się wylansować kosztem innej osoby. Poza tym jest to mimo wszystko fikcja literacka, więc trochę pozmyślałem i ponaciągałem fakty ;)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za życzliwe przyjęcie opowiadania :)))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania